Budownictwo w kryzysie. Piąty z rzędu miesiąc regresu

Biznes
Budownictwo w kryzysie. Piąty z rzędu miesiąc regresu
Pixabay.com/2211438
Niezłe wyniki notuje w tym roku budownictwo mieszkaniowe

Produkcja budowlano-montażowa zmalała w sierpniu aż o 12,1 proc. w porównaniu z sierpniem 2019 roku. To był piąty z rzędu miesiąc regresu w tej branży. Dobra wiadomość jest taka, że niezłe wyniki notuje w tym roku budownictwo mieszkaniowe.

Główny Urząd Statystyczny bada aktywność przedsiębiorstw, które zatrudniają co najmniej 9 osób. Dla firm budowlano-montażowych bardzo nieudane były oba miesiące wakacyjne - w lipcu spadek produkcji też był duży i wyniósł 10,9 proc.

 

Bardzo słabe lato na budowach

 

Rezultat minionego miesiąca jest wyraźnie gorszy od oczekiwań ekonomistów. Spodziewali się oni spadku o 9,5 proc. Po tym jak wyeliminowano wpływ czynników o charakterze sezonowym, okazało się, że sierpniowa produkcja budowlano-montażowa zmalała o 10,3 proc. w porównaniu z tym samym miesiącem w 2020 roku. Jednak i ten wynik jest nadspodziewanie słaby.

 

W skali rok do roku zmniejszenie wartości produkcji budowlano-montażowej zanotowały jednostki wykonujące roboty specjalistyczne (o 5,2 proc.), zajmujące się wznoszeniem budynków (o 9,5 proc), a przede wszystkim realizujące obiekty inżynierii lądowej i wodnej (o 16,9 proc).

 

ZOBACZ: Budowa w rezerwacie "Łosiowe Błota". Deweloper: nie ucierpiał żaden bóbr

 

Natomiast w okresie styczeń-sierpień 2020 roku w odniesieniu do tego samego czasu przed rokiem produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 0,4 proc. w przedsiębiorstwach zajmujących się wykonywaniem robót specjalistycznych. Jednostki, których podstawowym rodzajem działalności jest budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej oraz wznoszenie budynków zanotowały spadek odpowiednio o 2,1 proc. i 2,9 proc.

 

Wartość produkcji obejmująca roboty inwestycyjne w sierpniu była mniejsza aż o 15,9 proc. niż przed rokiem, natomiast wartość robót o charakterze remontowym spadła o  5,6 proc.

 

Wyniki „budowlanki” są wyjątkowo słabe na tle innych dziedzin gospodarki, gdyż w sierpniu produkcja przemysłowa wzrosła o 1,5 proc., a obroty handlu detalicznego poszły w górę o 0,5 proc.

 

"Mieszkaniówka" na plusie

 

W budownictwie  mieszkaniowym dobre trendy mieszają się z gorszymi. Jeśli spojrzeć na liczbę mieszkań oddanych do użytku w okresie pierwszych ośmiu miesięcy 2020 roku, to można dojść do wniosku, że po załamaniu koniunktury w tym sektorze nie ma już prawie śladu. Z drugiej strony, rozpoczynanych inwestycji, a także wydawanych pozwoleń na budowę jest mniej niż przed rokiem.

 

Wszystko wskazuje na to, że Polacy po chwilowym zastoju znów zaczęli kupować nieruchomości. Sprzyjają temu najniższe stopy procentowe w historii i obawy przed inflacją. Dotychczasowe ofert deweloperów są już przebrane, co oznacza, że klienci czekają na zupełnie nowe propozycje.

 

Jak wynika z raportu GUS, w okresie styczeń-sierpień tego roku oddano do użytku 135,8 tys. mieszkań, czyli o 5,5 proc. więcej niż w tym samym okresie w 2019 roku. Deweloperzy przekazali do eksploatacji 87,7 tys. mieszkań (9,4 proc. więcej niż rok wcześniej), natomiast inwestorzy indywidualni - 46 tys. mieszkań, czyli o 3,5 proc. więcej.

 

ZOBACZ: Ogródki jak dla krasnali. Deweloper: chcieliśmy, aby klient poczuł trochę prywatności

 

GUS informuje też, że powierzchnia użytkowa nowych mieszkań od początku tego roku do końca sierpnia została podsumowana na 12,1 mln m kw., a to jest 4,4 proc. więcej niż w tym samym okresie w 2019 roku. W porównaniu z pierwszymi ośmioma miesiącami zeszłego roku przeciętna wielkość mieszkania zmalała o 0,9 m kw. i osiągnęła powierzchnię 88,8 m kw.

 

Szacuje się, że na koniec sierpnia 2020 roku w budowie pozostawało 830,9 tys. mieszkań, czyli o 0,9 proc więcej niż rok wcześniej. Jednak w okresie styczeń-sierpień rozpoczęto budowę o 10 proc. mniej lokali niż w tym samym czasie w 2019 roku. Spadla także (o 4,6 proc.) liczba mieszkań, na których wznoszenie wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym.

 

Prawdopodobnie jednak regres w obu tych dziedzinach to następstwo wiosennego lockdownu - roboty na placach budów były wstrzymywane, a dopełnianie formalności w urzędach utrudnione.

Jacek Brzeski
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie