Pijany nauczyciel zabił 14-latka. Jest wyrok sądu

Polska
Pijany nauczyciel zabił 14-latka. Jest wyrok sądu
Flickr / Lukas Plewnia
Przemysław S. został natychmiast zatrzymany

Na 10 lat więzienia został skazany 54-letni Przemysław S., mieszkaniec powiatu staszowskiego (Świętokrzyskie), który jadąc samochodem po pijanemu śmiertelnie potrącił 14-letniego chłopca. Sprawca wypadku to nauczyciel wychowania fizycznego. Wyrok jest prawomocny.

Do wypadku doszło 17 sierpnia 2019 roku w Sichowie Dużym (gm. Rytwiany). W rejonie skrzyżowania dróg lokalnych 53-letni wówczas kierowca forda fiesty uderzył w jadącego przed nim 14-letniego rowerzystę. Potem jego samochód otarł się jeszcze o jadącą z naprzeciwka hondę.

 

Na miejscu przez prawie dwie godziny reanimowano rannego chłopca. Udało się przywrócić jego funkcje życiowe, a śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zabrał go do szpitala w Kielcach. Lekarze tam walczyli o jego życie, ale chłopiec następnego dnia zmarł.

 

Po badaniu alkomatem na miejscu wypadku okazało się, że kierujący fordem Przemysław S., nauczyciel wychowania fizycznego miał ponad trzy promile alkoholu w organizmie.

Wyrok pierwszej instancji: 9 lat więzienia

W pierwszej instancji Sąd Rejonowy w Staszowie skazał sprawcę śmiertelnego wypadku na 9 lat więzienia, 70 tys. zł nawiązki oraz dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

 

Apelację od wyroku złożyli, zarówno prokuratura, jaki i obrońcy Przemysława S.

 

Sąd Okręgowy w Kielcach, który rozpatrywał odwołanie, podwyższył w piątek karę pozbawienia wolności dla sprawcy wypadku do 10 lat. - To przestępstwo jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 12. Sąd uznał, że procent alkoholu we krwi mężczyzny i stopień zaniedbania z jego strony był tak wysoki, iż adekwatną karą do stopnia zawinienia będzie 10 lat pozbawienia wolności. Dlatego wyrok został zaostrzony – powiedział rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach Tomasz Durlej.

 

kło/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie