Łukaszenka: w Polsce myślą o odebraniu Grodna

Świat
Łukaszenka: w Polsce myślą o odebraniu Grodna
PAP/EPA/TATYANA ZENKOVICH
To kolejny tydzień, kiedy na Białorusi odbywają się protesty społeczne

- Przeciwko Białorusi toczy się dyplomatyczna wojna na najwyższym szczeblu - powiedział w czwartek prezydent Alaksandr Łukaszenka. Według niego w Polsce pojawiły się oświadczenia o tym, że jeśli Białoruś się rozpadnie, to Polsce przypadnie obwód grodzieński.

- Widzicie te oświadczenia o tym, że jeśli Białoruś się rozpadnie, to obwód grodzieński przypadnie Polsce. Mówią o tym już otwarcie - oświadczył Łukaszenka, cytowany przez agencję BiełTA. - Nic im się nie uda, wiem to na pewno - dodał.

 

ZOBACZ: Białorusini nie wpuścili konwoju z pomocą humanitarną z Polski

 

Według Łukaszenki sąsiedzi Białorusi "nie tylko otwarcie mówią o swoim stanowisku na temat powtórnych wyborów w kraju, ale i zaczynają ingerować w sprawy wewnętrzne, naciskać na państwo". - To ewidentnie wojna dyplomatyczna - oświadczył prezydent.

 

"Konkretny etap wojny hybrydowej"

 

- Mamy dzisiaj do czynienia ewidentnie z konkretnym etapem wojny hybrydowej, powiedzmy to sobie wprost, wojny przeciwko Białorusi. A jak inaczej to można nazwać? Media i przestrzeń informacyjna są dotknięte tą walką, wojną walczących stron. Dyplomatyczna rzeźnia przeciwko nam toczy się na najwyższym szczeblu - oświadczył prezydent Białorusi.

 

ZOBACZ: Białoruska noblistka wezwana przed śledczych. Oskarżenia o "zaszkodzenie bezpieczeństwu narodowemu"

 

Łukaszenka i inni przedstawiciele białoruskich władz mówili wcześniej o tym, że oprócz sterowanych z zagranicy prób destabilizacji wewnątrz w Białorusi, krajowi grozi także agresja ze strony państw NATO, z terytorium Polski i Litwy. Właśnie tym rzekomym zagrożeniem prezydent Białorusi uzasadnił wzmocnienie białoruskich sił zbrojnych na zachodnich granicach oraz postawienie armii w stan gotowości bojowej w rejonie grodzieńskim.

ac/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie