Nie żyje aktor z "Wejścia smoka". John Saxon zmarł na zapalenie płuc

Kultura
Nie żyje aktor z "Wejścia smoka". John Saxon zmarł na zapalenie płuc
commons.wikimedia.org
Aktor w wieku 16 lat przybył do Hollywood i zmienił nazwisko na John Saxon

Zmarł John Saxon, aktor, który zdobył sławę m.in. dzięki roli w "Wejściu smoka" i "Koszmarze z ulicy Wiązów". Powodem jego śmierci była komplikacja po zapaleniu płuc - informuje portal hollywoodreporter.com. Aktor, który był także judoką i trenował karate, miał 83 lata.

W 1958 r. Saxon był zdobywcą nagrody Złotego Globu w nieistniejącej już kategorii "najlepsza wschodząca gwiazda – aktor".

 

Był znany z roli Ropera w filmie Wejście smoka (1973) oraz porucznika Dona Thomspona w horrorach z serii "Koszmar z ulicy Wiązów".

 


Zmarł w sobotę. O śmierci poinformowała jego żona Gloria

 

60-letnia kariera, 200 tytułów

 

Kariera pochodzącego z Brooklynu aktora trwała przeszło 60 lat. Saxon zagrał w blisko 200 filmach.

 

ZOBACZ: Pogrzeb Andrzeja Strzeleckiego. Aktor pośmiertnie odznaczony przez prezydenta

 

W "Wejściu smoka" u boku Bruce'a Lee Saxon wcielił się w postać Ropera, zdegenerowanego hazardzisty, który bierze udział w turnieju sztuk walki. Jednak w prawdziwym życiu jego umiejętności walki nie dorównywały tym, które posiadał Lee.

 

Saxon mówił wówczas, że mimo to, Lee "potraktował go poważnie". 

 

 

Saxon pochodził z rodziny włosko-amerykańskiej. Jedna sesja zdjęciowa, na której - jak mówił - przedstawiono go jako Portorykańczyka opierającego się o kosz na śmieci - zwróciła uwagę Henry'ego Willsona, legendarnego agenta z Hollywood. Następnie, mając zaledwie 17 lat, Saxon podpisał kontrakt z Willsonem. Ten zaproponował go wytwórni Universal. 

 

W wieku 16 lat przybył do Hollywood i zmienił nazwisko na John Saxon. Zadebiutował w roku 1955 w młodzieżowym filmie Na swobodzie (Running Wild).

 

msl/ hollywoodreporter.com

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze