Psychozy i udar mózgu. Wydłuża się liczba powikłań po COVID-19

Technologie
Psychozy i udar mózgu. Wydłuża się liczba powikłań po COVID-19
PAP/EPA/Esteban Biba
Choroby neuropsychiatryczne dotknęły 49 procent pacjentów w wieku poniżej 60 lat

Wirus SARS-CoV-2 może przeniknąć do systemu nerwowego człowieka i wywołać w nim duże szkody, takie jak przejściowa utrata węchu i smaku, a także psychozy i udar mózgu. Mogą się one utrzymać także po wyzdrowieniu.

Lista objawów i powikłań związanych z chorobą COVID-19 wciąż się wydłuża. Wiadomo już, że wirus SARS-CoV-2, wywołujący tę chorobę, może spowodować szkody w systemie nerwowym człowieka, co prowadzi do najrozmaitszych niekorzystnych zmian. Należą do nich dezorientacja, rozstrój nerwowy, stany lękowe, zaburzenia pamięci i bezsenność.

 

Wiadomo już również, że COVID-19 może nie tylko powodować poważne powikłania cukrzycy typu 2, ale również przyczyniać się do rozwoju cukrzycy u zdrowych dotychczas osób - o czym poinformował międzynarodowy zespół naukowców na łamach pisma "New England Journal of Medicine". 

 

Może on także być przyczyną udaru mózgu wskutek zakłóceń w dopływie krwi do niego. Niektóre z tych powikłań mogą utrzymać się także po wyleczeniu się pacjentów z choroby COVID-19.

 

550 meldunków o nietypowych objawach

 

Niektórzy z nich cierpią nawet na stresowe zaburzenia pourazowe, o czym doniósł niemiecki dziennik lekarski "Deutsches Aerzteblatt", powołujący się na opublikowane właśnie wyniki badań nad skutkami COVID-19.

 

ZOBACZ: COVID-19 może powodować rozwój groźnej choroby


Jak często dochodzi do takich zakłóceń psychiki i pracy mózgu, jak długo się one utrzymują i w jakim regionie występują najczęściej, stało się przedmiotem zainteresowania brytyjskich naukowców. Już na początku pandemii koronawirusa wezwali oni lekarzy w całej Wielkiej Brytanii, żeby przesyłali opis pacjentów z nietypowymi objawami choroby COVID-19 na platformę CoroNerve.com. Do tej pory napłynęło na nią ponad 550 meldunków od lekarzy.

 

Zaburzenia wymagające leczenia psychiatrycznego

 

Wyniki analiz tych informacji zostały opublikowane na łamach znanego czasopisma medycznego "Lancet Psychiatry" przez badaczy z zespołu kierowanego przez Benedicta Michaela z Uniwersytetu w Liverpoolu. Obejmują one analizę 125 ze 153 przypadków nadesłanych na platformę CoroNerve.com w okresie od 2 do 26 kwietnia. Wszyscy pacjenci zachorowali na COVID-19 i zdiagnozowano u nich także zaburzenia neurologiczne bądź psychiatryczne. Wiek pacjentów wahał się od 23 do 94 lat, a średnia wyniosła 71 lat.

 

Wnioski są takie, że z grupy 125 pacjentów 57, czyli 44 proc., przeżyło udar mózgu spowodowany ograniczonym dopływem krwi. Poza tym 39 pacjentów, czyli 31 procent, wykazywało różne zmiany w ich stanie psychicznym wskutek przyczyn natury neurologicznej bądź psychiatrycznej.

 

W grupie tych 39 pacjentów 16 cierpiało na chorobowe zmiany w mózgu, a 23 na zmiany w ich psychice, które doprowadziły do zdiagnozowania u nich zaburzeń wymagających leczenia psychiatrycznego. W 10 przypadkach lekarze stwierdzili u nich nowo powstałą psychozę, w 6 objawy demencji, a w 4 przypadkach zaburzenia afektywne dwubiegunowe, będące nieuleczalną chorobą cechującą się występowaniem zmiennych zespołów depresyjnych i maniakalnych.

 

Zapalenia opon mózgowych i psychozy wśród młodszych

 

Podczas analizy danych pacjentów okazało się, że choroby neuropsychiatryczne dotknęły 49 procent pacjentów w wieku poniżej 60 lat. - Byliśmy zaskoczeni tak dużą liczbą przypadków zapalenia opon mózgowych i psychoz wśród młodszych wiekiem pacjentów - powiedział  Benedict Michael, który opublikował wyniki także na stronie internetowej Uniwersytetu Liwerpoolskiego.

 

ZOBACZ: Nowy "wirus Cristoli" odkryty we Francji. Pacjentka zmarła

 

Brytyjscy naukowcy zdają sobie sprawę, że przedstawione przez nich wyniki dotyczą badań, które nie zostały jeszcze zakończone i nie mogą być w pełni miarodajne w ocenie związków chorób neuropsychiatrycznych z chorobą COVID-19. Mimo to zdecydowali się udostępnić je lekarzom na całym świecie, żeby badając pacjentów z ostrymi zaburzeniami neurologicznymi lub psychicznymi wzięli pod uwagę, że mogą być one skutkiem zarażenia się ich wirusem SARS-CoV-2 i w razie jego wykrycia zastosowali wobec nich odpowiednią terapię.

grz/luq/ "Deutsche Welle", polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze