Szpitale jednoimienne z 200 mln zł zysku

Polska
Szpitale jednoimienne z 200 mln zł zysku
Polsat News
Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz

W styczniu i lutym 22 szpitale, które potem zostały przekształcone w jednoimienne, odnotowały stratę na poziomie 135 mln zł; za okres od marca do maja 22 szpitale jednoimienne odnotowały zysk powyżej 200 mln – poinformował we wtorek rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Rzecznik odniósł się na briefingu w Warszawie do listu dyrektorów szpitali jednoimiennych, którzy są m.in. zaniepokojeni przyszłością finansową placówek medycznych leczących tylko chorych na COVID-19.

 

Dodatkowe przychody

 

- Chciałbym przedstawić krótkie dane, które obrazują jak wygląda sytuacja szpitali jednoimiennych pod kątem finansowym. (…) Styczeń i luty to były miesięczne przychody 22 szpitali jednoimiennych, które wówczas jeszcze szpitalami jednoimiennymi nie były, na poziomie 284 mln zł. W dobie koronawirusa, po powołaniu do życia szpitali jednoimiennych, te przychody wzrosły do 434 mln miesięcznie – powiedział Andrusiewicz.

 

Wskazał, że różnica miesięczna w przychodach 22 szpitali to 150 mln zł. -Za trzy miesiące epidemii marzec, kwiecień, maj, to jest ponad 450 mln zł dodatkowych przychodów - dodał.

 

Rzecznik mówił, że w styczniu i lutym razem, 22 szpitale, które potem zostały przekształcone w jednoimienne, odnotowały stratę na poziomie 135 mln zł. Podczas gdy za okres od marca do maja, te 22 szpitale jednoimienne odnotowały zysk powyżej 200 mln zł.

 

ZOBACZ: Polacy nie przestrzegają zasad sanitarnych. Wiceminister zdrowia ostrzega

 

- Średnio na jeden szpital oznacza to zysk 9 mln zł. Oczywiście są to uśrednione kwoty, ale to jest 200 mln zysku w porównaniu ze 135 mln zł straty za okres przed COVID-19 - wskazał.

 

WIDEO: konferencja prasowa rzecznika Ministerstwa Zdrowia

  

List do ministra zdrowia

 

Szefowie szpitali jednoimiennych, którzy spotkali się pod koniec czerwca na konferencji w Łodzi, napisali list do ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, w którym wyrazili troskę o przyszłość placówek medycznych leczących tylko chorych na COVID-19. Kilkunastu dyrektorów wystosowało 11 postulatów, które dotyczą funkcjonowania i finansowania szpitali jednoimiennych.

 

ZOBACZ: Obowiązkowe szczepienia na koronawirusa? Minister zdrowia zabrał głos

 

"Mając na uwadze zagrożenia związane z realizacją świadczeń medycznych na rzecz pacjentów zakażonych oraz podejrzanych o zakażenie wirusem SARS-CoV-2, z obawami wybiegamy w przyszłość, co do dostępności i jakości świadczonych usług (...), które są mocno ograniczane" – napisali dyrektorzy szpitali jednoimiennych z całej Polski do ministra zdrowia. 

pgo/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie