Bitwa na podatki. "Obniżamy VAT" vs. "zwiększę kwotę wolną"

Polska
Bitwa na podatki. "Obniżamy VAT" vs. "zwiększę kwotę wolną"
Polsat News
Bitwa na podatki. "Obniżamy VAT" vs. "zwiększę kwotę wolną"

- My obniżamy podatki; dziś zaczyna obowiązywać nowa matryca VAT, która m.in. obniża stawkę VAT na pieczywo, owoce cytrusowe i artykuły higieniczne - mówił w Drawsku Pomorskim prezydent Andrzej Duda. Rafał Trzaskowski zapowiada z kolei projekt ustawy, który zwiększy kwotę wolną od podatku. - Wszyscy, którzy zarabiają do 30 tys. zł, będą w ogóle zwolnieni z podatku - mówił kandydat KO.

Na spotkaniu z mieszkańcami Drawska Pomorskiego ubiegający się o reelekcję prezydent zwracał uwagę, że pojawiają się ataki dotyczące podwyższania podatków. - Ja wielokrotnie mówiłem, myśmy obniżali podatki. Te, które były najważniejsze dla zwykłego obywatela, obniżaliśmy - oświadczył Duda.

 

Wyliczał, że obniżono podatek w pierwsze grupie dochodowej z 18 na 17 proc., podwyższono kwotę wolną od podatku do 8 tys. złotych, czy wprowadzono zerowy podatek dochodowy dla osób do 26. roku życia.

 

ZOBACZ: Burza wokół prezydenckiego ułaskawienia. Andrzej Duda zabiera głos

 

Niższy VAT na pieluszki, foteliki i musztardę

 

Prezydent przypomniał również, że w środę zaczyna obowiązywać nowa matryca VAT, która ujednolica stawki VAT na podobne towary i upraszcza system podatkowy. - Przede wszystkim (nowa matryca VAT) likwiduje różne absurdy. To na przykład, że pieczywo było opodatkowane trzema stawkami VAT: 5, 8 i nawet 23 proc. Od dzisiaj całe pieczywo będzie oprocentowane 5-procentową stawką VAT, a więc najniższą z nich wszystkich - mówił Duda.

 

Wskazywał, że stawka VAT dla owoców tropikalnych i cytrusowych spadnie z 8 do 5 proc. Również do 5 proc. zmniejszy się VAT na produkty dla niemowląt i dzieci m.in. smoczki, pieluszki, foteliki samochodowe, a także na artykuły higieniczne, jak wkładki, podpaski, czy pieluchy dla dorosłych.

 

- Oprócz tego, można dużo wskazywać, na przykład na musztardę (stawka VAT) będzie obniżona z 23 proc. do 5 proc. I na cały szereg innych produktów, różnego rodzaju przetworów, produktów gotowych, zup instant, przypraw - mówił Duda. - Jest to wymierne obniżenie podatków. O kilka procent, ale zawsze w dół - dodał.

 

ZOBACZ: Trzaskowski: kancelaria prezydenta będzie apolityczna

 

Jak mówił prezydent, "ci, którzy rządzili do 2015 r., tylko i wyłącznie podnosili podatki".

 

WIDEO: Premier o nowej matrycy VAT

  

 

"System podatkowy w Polsce nie jest sprawiedliwy"

 

Rafał Trzaskowski był z kolei w Szczecinku. Zaznaczył, że jeśli zostanie prezydentem, a rządzący będą chcieli podnosić podatki, to z jego strony będzie weto. - Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby znowu spychać obciążenia na obywateli - podkreślał.

 

Zaznaczył przy tym, że prezydent Rzeczypospolitej musi wychodzić z konkretnymi inicjatywami, które mogą pomóc obywatelom. - Przedłożę projekt ustawy, który zwiększy kwotę wolną od podatku - ustawy "Wszystko na rękę" - zadeklarował.

 

- Dzisiaj system podatkowy w Polsce nie jest sprawiedliwy i niestety osoby, które najmniej zarabiają, często są obciążone podatkami ponad miarę i właśnie ustawa "Wszystko na rękę" ma im pomóc, a mianowicie wszyscy, którzy zarabiają do 30 tys. zł będą po prostu zwolnieni z podatku, czyli osoby, które dzisiaj otrzymują płacę minimalną nie będą płacić podatku - mówił kandydat Koalicji Obywatelskiej.

 

Dodał, że natomiast dla osób, których dochód wynosi między 30 tys. a 65 tys. zł - "to kwota wolna od podatku będzie wynosiła 8 tys. zł".

 

Podkreślił, że podobne zobowiązania składał prezydent Andrzej Duda. - Ale niestety nie wykonał swoich obietnic - dodał.

 

Koniec śmieciówek?

 

- Oprócz tego stworzymy taki system, który będzie zachęcał do tworzenia miejsc pracy, bo dzisiaj miejsca pracy są sprawą absolutnie podstawową i również system podatkowy powinien być tak skonstruowany, żeby nie opłacało się zatrudniać pracowników na umowy "śmieciowe" - powiedział Trzaskowski.

 

ZOBACZ: Komorowski: Trzaskowski powinien zdystansować się od Koalicji Obywatelskiej

 

Prezydent Andrzej Duda w ubiegły piątek na antenie TVP Info odnosił się do zarzutów, że nie zrealizował wszystkich swoich obietnic wyborczych. - Realizowałem moje zobowiązania, znam listę tych zobowiązań, również wiem, które z nich nie zostały zrealizowane w całości, zostały zrealizowane w części - zaznaczył.

 

W tym kontekście odniósł się do zarzutu, że nie zrealizował zobowiązania dotyczącego kwoty wolnej od podatku. - Nieprawda. Dzisiaj w Polsce podatki zaczynasz płacić, jeżeli zarobisz więcej niż 8 tys. zł. Czyli dla tych, którzy zarabiają najmniej, do 8 tys. zł, kwota wolna jest do 8 tys. zł - podkreślił prezydent Duda.

zdr/ polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!