Wyjątkowe obligacje Wielkiej Brytanii. Inwestorzy płacą, by móc jej pożyczać

Biznes
Wyjątkowe obligacje Wielkiej Brytanii. Inwestorzy płacą, by móc jej pożyczać
pixabay/ zdjęcie ilustracyjne
Wielka Brytania w środę po raz pierwszy sprzedała obligacje rządowe o ujemnej rentowności

Wielka Brytania w środę po raz pierwszy sprzedała obligacje rządowe o ujemnej rentowności. To oznacza, że inwestorzy faktycznie płacą za możliwość udzielania pożyczek brytyjskiemu rządowi.

Jak podał urząd ds. zarządzania długiem DMO, Wielka Brytania sprzedała trzyletnie obligacje o wartości 3,8 mld funtów przy rentowności minus 0,003 proc. Ujemna stopa zwrotu wskazuje, że inwestorzy, którzy utrzymają dług do terminu zapadalności, otrzymają z powrotem mniej niż zapłacili.

 

ZOBACZ: Oferowali akcje i obligacje bez pokrycia. Oszukali setki osób na ponad 50 mln złotych

 

To odzwierciedla rosnące oczekiwania inwestorów, że Bank Anglii może być zmuszony do podjęcia dodatkowych kroków w celu przywrócenia inflacji do zakładanego poziomu 2 proc. W środę rano podano, że inflacja w kwietniu spadła do poziomi 0,8 proc., czyli najniższego od sierpnia 2016 roku.

 

Rekordowo niska stopa procentowa

 

W marcu Bank Anglii obniżył główną stopę procentową do rekordowo niskiego poziomu 0,1 proc., ale nie zdecydował się na zejście z nią poniżej zera, co jeszcze przed epidemią zrobiły m.in. Europejski Bank Centralny i Bank Japonii.

 

W 2016 roku Wielka Brytania sprzedała miesięczne obligacje z ujemną rentownością, ale środowa sprzedaż jest pierwszym przypadkiem, by taka sytuacja miała miejsce w przypadku obligacji o dłuższym terminie zapadalności.

 

Popyt przewyższył podaż ponad dwukrotnie

 

Podczas środowej aukcji inwestorzy złożyli oferty na obligacje o wartości 8,1 mld funtów, co oznacza, że popyt przewyższył podaż 2,15-krotnie. Jak zwraca uwagę "Financial Times", duży popyt dowodzi atrakcyjności brytyjskich obligacji, od dawna uważanych za bezpieczną przystań ze względu na wiarygodność kredytową Wielkiej Brytanii. Sugeruje on również, że obawy związane z dużym wzrostem pożyczek zaciągniętych przez Wielką Brytanię w związku z pandemią Covid-19 nie odbiły się jeszcze na zainteresowaniu inwestorów brytyjskimi obligacjami.

 

Jak przewiduje brytyjskie Biuro Odpowiedzialności Budżetowej (OBR) z powodu podjętych przez rząd działań mających łagodzić gospodarcze skutki epidemii, dług publiczny kraju może przekroczyć w tym roku 100 proc. PKB, podczas gdy wcześniej prognozowano, że w roku finansowym 2020/21 wyniesie on 77 proc. PKB.

ac/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze