Zadłużona branża moto. "Liderem" wytwórcy ciężarówek

Biznes
Zadłużona branża moto. "Liderem" wytwórcy ciężarówek
pixabay/ zdjęcie ilustracyjne
Wśród niesolidnych dłużników najwięcej jest wytwórców ciężarówek

Długi branży motoryzacyjnej na koniec marca to ponad 1,2 mld zł - wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy BIK. W kryzys z zaległościami weszła co 17. firma handlująca pojazdami i co 15. produkcyjna. Wśród niesolidnych dłużników najwięcej jest wytwórców ciężarówek.

Z danych zgromadzonych w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor i bazie BIK wynika, że na koniec marca zaległości miało 6 proc. podmiotów zajmujących się handlem hurtowym i detalicznym pojazdami samochodowymi oraz naprawą pojazdów. Wśród firm produkcyjnych niesolidnych dłużników było 6,7 proc.

 

Oznacza to, że płatności opóźnione o co najmniej 30 dni, na kwotę min. 500 zł wobec partnerów biznesowych i banków, wykazywała co 17. firma handlowa i co 15. produkcyjna. Zaległe zobowiązania wobec banków i kontrahentów na koniec marca miało 13 tys. 554 firm z tych sektorów (brane są pod uwagę firmy aktywne, zawieszone i zamknięte), a ich zaległości przekroczyły 1,2 mld zł i przypadają głównie na firmy zajmujące się sprzedażą.

 

Największe zaległości mają kierowcy ciężarówek

 

Najwyższy odsetek firm z zaległościami odnotowali producenci ciężarówek - 18,9 proc. i samochodów osobowych - 13,5 proc. W handlu najwięcej ryzykownych firm ma sprzedaż hurtowa i detaliczna pozostałych pojazdów samochodowych z wyłączeniem motocykli, oraz sprzedaż hurtowa i detaliczna samochodów osobowych i furgonetek, odpowiednio 11,2 proc. i 9,9 proc.

 

ZOBACZ: Wyjechał na drogę, choć dostał zakaz. Ciężarówka ze 168-tonowym ładunkiem

 

Przemysł motoryzacyjny jest jednym z najważniejszych działów polskiej gospodarki. Jak wynika z obliczeń Polskiego Instytutu Ekonomicznego, na które powołuje się BIG, odpowiada za 3,4 proc. PKB w Polsce oraz zapewnia miejsca pracy 0,5 mln osób. Branża jest silnie uzależniona od zagranicznego popytu na samochody oraz części i akcesoria motoryzacyjne. Według PIE łącznie z tytułu spadku popytu krajowego i zagranicznego powstałoby mniej wartości dodanej o 18,1 mld zł, a pracę straciłoby 167 tys. osób. Oznaczałoby to 1,3 proc. mniej wartości PKB w całej polskiej gospodarce i 1,1 proc. mniej ogółu zatrudnionych.

 

Kłopoty z powodu pandemii pojawią się w najbliższych miesiącach

 

Z danych BIG wynika, że przez rok o 4 proc. wzrosła liczba firm handlowych z problemami ze spłatą kredytów, bieżących rachunków oraz względem kontrahentów, a wśród producentów ubyło złych płatników o 7 proc. Za sprawą handlu pojazdami łączny dług branży powiększył się o 101,9 mln zł. Średnia zaległość przypadająca na firmę zajmującą się sprzedażą pojazdów wynosi obecnie prawie 83 tys. zł. W przypadku producentów jest to 577 tys. zł. Jak wyjaśnił prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak, analizy sytuacji finansowej szeroko pojętej branży motoryzacyjnej pokazują obraz jeszcze sprzed pandemii, bo statystyki dotyczące zaległości uwzględniają co najmniej 30 dniowe opóźnienia w rozliczeniach między firmami, "stąd kłopoty wywołane koronawirusem dopiero będą widoczne w najbliższych miesiącach".

 

Grzelczak zwrócili uwagę, że branża motoryzacyjna jest szczególnie podatna na zmiany koniunktury gospodarczej, bo w czasie kryzysu popyt na samochody gwałtownie maleje. Wskazał też na ograniczenia w przemieszczaniu się mieszkańców i obawy o pogorszenie się ich sytuacji finansowej w najbliższym czasie, a także utrudnienia w rejestrowaniu nowych pojazdów. "Zamykanie fabryk samochodów w krajach UE doprowadziło do spadku produkcji pojazdów oraz coraz większych problemów poddostawców części i akcesoriów motoryzacyjnych, zarówno na potrzeby krajowych zakładów, jak i producentów za granicą" - dodał.

 

ZOBACZ: Epidemia to też kryzys zaufania. Szczególnie uderzy w gospodarkę

 

Według BIG słaba kondycja finansowa firm handlowych związanych z rynkiem motoryzacyjnym przed pandemią dotyczyła wszystkich składowych branży: sprzedaży aut, części zamiennych, naprawy i konserwacji, sprzedaży hurtowej i detalicznej znajduje się w złej i raczej słabej kondycji finansowej. Eksperci, cytując wyniki analizy wywiadowni gospodarczej Bisonde Polska, wskazali, że obecnie tylko 3 proc. firm z branży motoryzacyjnej jest w bardzo dobrej sytuacji finansowej, 31 proc. w dobrej, 6 proc. w bardzo złej i 60 proc. w słabej. To właśnie te ostatnie będą w najbliższej przyszłości decydować o tym, czy branża utrzyma się na powierzchni" - podsumował Grzelczak.

ac/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!