Katastrofa helikoptera NATO. "Powstrzymywał rosyjską agresję"

Świat
Katastrofa helikoptera NATO. "Powstrzymywał rosyjską agresję"
Zdj. ilustracyjne, fot. Flickr/NATO Training Mission
Załoga statków szuka załogi helikoptera, który rozbił się na Morzu Jońskim

Helikopter wojskowy NATO rozbił się w środę w morzu między Grecją a Włochami. W katastrofie zginęła co najmniej jedna osoba. Maszyna należała do kanadyjskiej fregaty. Jej szczątki znaleziono w Morzu Jońskim. Jak poinformowały greckie media, służyła do "powstrzymywania rosyjskiej agresji w całej Europie Wschodniej".

Śmigłowiec wojskowy służący w grupie zadaniowej marynarki wojennej NATO rozbił się na Morzu Śródziemnym, uczestnicząc w misji na wodach międzynarodowych u wybrzeży Grecji. Utracono kontakt z samolotem podczas ćwiczeń obecnie trwają poszukiwania członków załogi - poinformowała kanadyjska armia.

 

ZOBACZ: Macedonia Północna przystąpiła do NATO

 

Lokalne greckie media podają, że na pokładzie helikoptera było sześciu członków załogi, z morza wyłowiono jedno ciało. Pięć osób jest poszukiwanych. 

 

"Szczątki zostały odnalezione we włoskiej strefie kontroli i interwencji na Morzu Jońskim. Grecja wysłała śmigłowiec marynarki wojennej do udziału w akcji ratunkowej" - poinformowała agencja AFP.

 

Szukają członków załogi przy pomocy statków

 

Grecki państwowy kanał telewizyjny ERT poinformował, że helikopter wystartował z kanadyjskiej fregaty, która bierze udział w operacji sojuszu mającej na celu "powstrzymanie rosyjskiej agresji w całej Europie Wschodniej".

 

Katastrofa miała miejsce w środę na Morzu Jońskim, części Morza Śródziemnego, około 80 kilometrów od greckiej wyspy Kefalonia. HMCS Fredericton, z którego startował helikopter, prowadzi operację poszukiwaczą członków załogi wraz z fregatą włoską i fregatą turecką.

wka/ PAP, polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie