Warchoł: ostatnie słowo ws. orzeczeń TSUE należy do Trybunału Konstytucyjnego

Polska
Warchoł: ostatnie słowo ws. orzeczeń TSUE należy do Trybunału Konstytucyjnego
PAP/Mateusz Marek
Według wiceszefa MS ostatnie słowo w sprawie postanowienia unijnego trybunału dotyczącego Izby Dyscyplinarnej SN będzie należało do polskiego Trybunału Konstytucyjnego

Trybunał Konstytucyjny jest sądem ostatniego słowa w Polsce nawet wobec orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE - powiedział wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł.

Według wiceszefa MS ostatnie słowo w sprawie postanowienia unijnego trybunału dotyczącego Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego będzie należało do polskiego Trybunału Konstytucyjnego.

 

Marcin Warchoł w rozmowie z Polską Agencją Prasową był pytany, czy polskie władze wykonają postanowienie Trybunału Sprawiedliwości UE o środkach tymczasowych, w którym TSUE wezwał do zawieszenia działalności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego w sprawach dyscyplinarnych sędziów. Orzeczenie nie zostało dotąd wykonane.

 

ZOBACZ: KE zabiera głos po orzeczeniu TK ws. uchwały Sądu Najwyższego

 

- Mogę jedynie tu przedstawić stanowisko MS, że nie mogą być wiążące decyzje, które nie mają podstaw prawnych - oświadczył Warchoł.

Jego zdaniem ani traktat UE, ani polska konstytucja, nie pozwalają unijnemu trybunałowi na jakiekolwiek "zawieszanie" polskiego organu konstytucyjnego. - W przeciwnym razie TSUE mógłby zawiesić Sejm, rząd czy prezydenta, a to przecież jest w sposób oczywisty absurdalne i niedorzeczne. Byłoby to złamaniem naszej konstytucji i samych traktatów UE, które nie pozwalają na ingerencję w wymiar sprawiedliwości krajów członkowskich, co zresztą stwierdzał wielokrotnie zarówno nasz TK, jak i niemiecki w wyroku z 30 czerwca 2009 r. Z ostatnich orzeczeń TK też można to wywnioskować - oświadczył Warchoł.

 

Wniosek Izby Dyscyplinarnej SN czeka na rozpatrzenie

 

W Trybunale Konstytucyjnym na rozpatrzenie oczekuje wniosek Izby Dyscyplinarnej SN o zbadanie zgodności podstaw tego wyroku TSUE z polską konstytucją. Wiceszef MS wskazał, że ostatnie słowo w sprawie orzeczenia TSUE będzie należało do Trybunału Konstytucyjnego.

 

Warchoł, powołując się na wyrok TK z listopada 2011 r. , podkreślił, że to Trybunał Konstytucyjny stoi na straży polskiej konstytucji, a nie TSUE. - Kiedy dochodzi do konfliktu między TSUE a TK, to prawo sądu ostatniego słowa zachowuje Trybunał Konstytucyjny. Polski Trybunał jest sądem ostatniego słowa w Polsce nawet wobec orzeczeń TSUE - dodał wiceminister.

 

ZOBACZ: TSUE zamraża Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego

 

Trybunał Sprawiedliwości UE postanowił 8 kwietnia br. zobowiązać Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów dotyczących Izby Dyscyplinarnej w sprawach dyscyplinarnych sędziów. Wniosek o tymczasowe zawieszenie do czasu wydania ostatecznego wyroku złożyła Komisja Europejska. Według KE nowy system środków dyscyplinarnych nie zapewnia niezależności i bezstronności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, w skład której wchodzą wyłącznie sędziowie wybrani przez Krajową Radę Sądownictwa, którą z kolei powołuje Sejm w procedurze o charakterze politycznym.

 

Przedstawiciele MS komentują postanowienie krytycznie

 

Przedstawiciele resortu sprawiedliwości krytycznie komentowali postanowienie TSUE. Wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta powiedział, że TSUE "uzurpuje sobie kompetencje, których nikt temu trybunałowi nie przekazał". - Oznacza to, że mielibyśmy jako Polska słuchać się rozkazów UE w sytuacji, gdy wcześniej jako Polska nie pozwoliliśmy UE wydawać sobie takich rozkazów. To nie wygląda mi na zasadę lojalnej współpracy - mówił Kaleta.

 

Po postanowieniu unijnego trybunału Izba Dyscyplinarna SN skierowała do Trybunału Konstytucyjnego pytanie prawne ws. możliwości stosowania przez TSUE środków tymczasowych dotyczących funkcjonowania sądownictwa w państwach członkowskich UE.

 

Skierowanie podobnego wniosku do TK zapowiedział też rzecznik rządu Piotr Müller: premier Mateusz Morawiecki, po dokonaniu szczegółowej analizy wydanego postanowienia TSUE, skieruje do TK wniosek o rozstrzygnięcie powstałego sporu prawnego.

bia/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!