Senat przygotowuje poprawkę dopuszczającą wybory przez internet

Polska
Senat przygotowuje poprawkę dopuszczającą wybory przez internet
PAP/Marcin Obara
W ocenie marszałka Sejmu wybory powinny być "bezpośrednie i tajne"

Senat przygotowuje poprawkę, dopuszczającą wybory internetowe oraz wybory korespondencyjne dla osób wykluczonych cyfrowo - przekazała posłanka KO Izabela Leszczyna. Dodała, że musi być wprowadzony stan klęski żywiołowej, by był czas na przygotowanie bezpiecznych i demokratycznych wyborów.

Leszczyna powiedziała w niedzielę, że najbezpieczniejsze wybory w czasie epidemii to wybory przez internet. - Właśnie taką poprawkę przygotowuje Senat - przekazała posłanka KO.

 

Podkreślała, że wbrew temu, co mówią politycy PiS, Senat nie przetrzymuje ustawy ws. głosowania korespondencyjnego, tylko pracuje nad nią, by "zmienić koszmarnie złe prawo". - Wprowadzamy tam poprawkę, która dopuści wybory internetowe i dla wykluczonych cyfrowo wybory korespondencyjne - powiedziała posłanka KO w TVN24.

 

ZOBACZ: Jaki kontra Leszczyna. "Pani potrzebna jest edukacja"; "Pan mówi od rzeczy"

 

Zaznaczyła, że jest jeden warunek - państwo musi wprowadzić stan klęski żywiołowej po to, żeby był czas na przygotowanie "bezpiecznych i demokratycznych" wyborów prezydenckich. - Wybory w maju nie spełniają żadnej z tych przesłanek - ocenił Leszczyna.

 

"Wybory powinny być bezpośrednie i tajne"

 

6 kwietnia Sejm uchwalił ustawę, zgodnie z którą wybory prezydenckie w 2020 r. mają zostać przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Według nowych przepisów, w stanie epidemii, marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów, określonego wcześniej w postanowieniu. Ustawa jest teraz w Senacie, który musi ją rozpatrzyć w ciągu 30 dni.

 

Marszałek Tomasz Grodzki (KO) mówił w środę, że Senat będzie niezwykle starannie procedował na ustawą dotyczącą głosowania korespondencyjnego i okres 30 dni, który ma na procedowanie, zapewne będzie wykorzystany. Grodzki powiedział, że wątpliwości jest mnóstwo i o opinię w sprawie zawartych w ustawie przepisów należy zapytać m.in. epidemiologów, Państwową Komisję Wyborczą, Rzecznika Praw Obywatelskich, czy Sąd Najwyższy. Marszałek Senatu podkreślał, że "wybory powinny być bezpośrednie i tajne".

bas/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze