Matka oskarżona o zabójstwo nowo narodzonego dziecka

Polska
Matka oskarżona o zabójstwo nowo narodzonego dziecka
pixabay.com/Mylene2401/zdj. ilustracyjne
Rodzina miała nie wiedzieć o ukrywanej ciąży, a policję zawiadomił lekarz, do którego zgłosiła się kobieta

O zabójstwo nowo narodzonego dziecka oskarżyła mieszkankę gminy Zbójna (Podlaskie) Prokuratura Okręgowa w Łomży. Do zbrodni doszło na początku lipca 2019 roku. Według śledczych kobieta działała z bezpośrednim zamiarem zabójstwa.

Jak poinformowała w komunikacie łomżyńska prokuratura, dowody zebrane w śledztwie wskazują, że oskarżona bezpośrednio po porodzie "spowodowała uraz okolicy potylicznej, a następnie ukryła dziecko, pozostawiając je bez należytej opieki, w następstwie czego doszło do jego zgonu".

 

Śledztwo w tej sprawie prokuratura wszczęła w pierwszym tygodniu lipca ub. roku. Jak wynika z informacji przekazywanych wtedy przez lokalne media, rodzina miała nie wiedzieć o ukrywanej ciąży, a policję zawiadomił lekarz, do którego zgłosiła się kobieta. Mówił o pacjentce po porodzie, ale bez dziecka.

 

Są podstawy do zarzutu zabójstwa

 

Zwłoki noworodka odkryto w pojemniku w ogrodzie na posesji w jednej z wsi w gminie Zbójna. Pierwsze przypuszczenia co do okoliczności śmierci wskazywały na to, że po porodzie dziecko zostało porzucone i pozostawione bez opieki, wskutek czego zmarło. Ostatecznie jednak prokuratura uznała, że są podstawy do zarzutu zabójstwa.

 

ZOBACZ: Noworodek zginął w pożarze. Matka z zarzutem zabójstwa

 

Jak informowała po postawieniu zarzutów, chodziło o "spowodowanie urazu czaszkowo-mózgowego okolicy potylicznej z krwawieniem podtwardówkowym i stłuczeniem mózgu", a następnie ukrycie dziecka i pozostawienie go bez należytej opieki, w następstwie czego doszło do jego zgonu.

 

Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Łomży, oskarżonej grozi nawet dożywocie. Od zatrzymania kobieta jest tymczasowo aresztowana. W śledztwie składała wyjaśnienia, do zarzutów nie przyznaje się. Badana była przez biegłych, którzy ocenili, iż w tym przypadku nie można mówić o zabójstwie dziecka przez matkę w okresie porodu pod wpływem jego przebiegu. Byłaby to kwalifikacja łagodniejsza dla oskarżonej, bo grozi za to od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

bia/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze