Nie mógł wychodzić do kawiarni, żona stworzyła mu własną w ogrodzie

Świat
Nie mógł wychodzić do kawiarni, żona stworzyła mu własną w ogrodzie
pixabay/ zdjęcie ilustracyjne
Żona postanowiła umilić mężowi czas spędzony w domu z powodu pandemii koronawirusa

Joseph z Londynu pochwalił się na Twitterze pomysłem, na który wpadła jego matka. Kobieta zorganizowała w ogrodowej szopie kawiarnię dla swojego męża - ojca Josepha. Komentujący nie kryli wzruszenia, podkreślając, że to dowód prawdziwej miłości.

"Mój ojciec tęsknił za możliwością pójścia na kawę z matką, więc zrobiła mu kawiarnię w ogrodzie"- napisał Joseph.

 

ZOBACZ: Czy mogę wyjść na spacer? Czy potrzebuję zaświadczenia od pracodawcy? Odpowiadamy

 

Przeszkodą, która uniemożliwia im wyjście z domu, jest pandemia. Ze względu na wytyczne ws. walki z koronawirusem, władze w wielu krajach zalecają przebywanie w domach, by w ten sposób ograniczyć szybkie rozprzestrzenianie się wirusa.

 

"To jest absolutnie piękne"

 

Na zdjęciu widzimy mężczyznę siedzącego na wiklinowym krześle. Obok niego postawiono stolik z kawą. W domowej kawiarni towarzyszy mu jamnik. W miejscu zawieszono nawet szyld z nazwą sieciowej kawiarni.

 

 

Fotografia, którą zamieścił Joseph, zyskała w zawrotnym tempie popularność na Twitterze – zdobyła ponad 40 000 polubień oraz 3000 retweetów.

 

ZOBACZ: "Nie wychodźcie, bo posłużycie jako przykład". Gangi pilnują, czy wszyscy zostają w domach

 

"To jest absolutnie piękne" - skomentowała jedna z osób. Inni podkreślają w swoich wypowiedziach, że pomysł kobiety świadczy o prawdziwej miłości. Wielu komentujących przyznało także, że chcą w przyszłości tworzyć taki związek jak rodzice Josepha.

 

Premier wprowadził ograniczenia

 

W poniedziałek wieczorem Boris Johnson ogłosił, że Brytyjczycy mogą wychodzić z domu jedynie po zakupy, do lekarza oraz do pracy, której nie mogą wykonywać zdalnie. Obowiązuje również zakaz spotkań więcej niż dwóch osób, o ile nie mieszkają razem.

 

 

Wszystkie uroczystości, tj. chrzciny czy śluby zostały odwołane, z wyjątkiem pogrzebów. Brytyjczycy mogą wyjść na jeden spacer dziennie lub po to, by poćwiczyć na powietrzu.

 

Zamknięto tymczasowo biblioteki, place zabaw i miejsca kultu religijnego oraz sklepy, które nie sprzedają najpotrzebniejszych artykułów. Otwarte pozostają punkty, gdzie można dostać: żywność, środki higieny oraz lekarstwa.

 

Funkcjonariusze policji będą mieli prawo egzekwować restrykcje za nieprzestrzeganie reguł będą groziły kary.

ms/luq/ dailymail.co.uk, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze