"Niebezpieczna głupota". Muzeum Auschwitz protestuje przeciwko serialowi "Hunters" z Alem Pacino

Kultura
"Niebezpieczna głupota". Muzeum Auschwitz protestuje przeciwko serialowi "Hunters" z Alem Pacino
Materiały prasowe
Muzeum Auschwitz oświadczyło, że "tworzenie nieprawdziwej gry w ludzkie szachy jest nie tylko niebezpieczną głupotą i karykaturą, ale również pożywką dla przyszłych negacjonistów"

Na potrzeby serialu "Hunters", z Alem Pacino w jednej z głównych ról, wymyślono grę w szachy, w której pionkami byli więźniowie obozu zagłady. Oburzone jest tym Muzeum Auschwitz. "To nie tylko niebezpieczna głupota i karykatura. To pożywka dla przyszłych negacjonistów" - oświadczyło Muzeum na Twitterze.

"Hunters" opowiada o grupie łowców nazistów, którzy odkryli, że setki wysokich stanowisk w USA zajmują neonaziści planujący stworzyć IV Rzeszę. 

 

W serialu pokazano postać szachisty Markusa Rotha, który był więźniem Auschwitz. Został on rozpoznany przez strażnika Heinza Richtera, który na obrzeżach obozu nakazał skonstruowanie specjalnej szachownicy. Pionkami byli więźniowie, którzy w trakcie gry ginęli.

 

ZOBACZ: Karykatura z piecem krematoryjnym i flagą Palestyny. Izrael protestuje

 

"Auschwitz było przepełnione bólem i cierpieniem, które dokumentują świadectwa tych, którzy przeżyli" - oświadczono na oficjalnym profilu Muzeum Auschwitz na Twitterze. Podkreślono, że tworzenie nieprawdziwej gry w ludzkie szachy na potrzeby serialu "Hunters" jest "nie tylko niebezpieczną głupotą i karykaturą, ale również pożywką dla przyszłych negacjonistów". 

"Widziałem widział bramę, przez którą przeszła moja babcia"

 

Twórca serialu David Weil nie zgodził się z zarzutami Muzeum. Zauważył, że sam "przed kilku laty odwiedził Auschwitz, widział bramę, przez którą przeszła jego babcia, i baraki, w których żyła jako więźniarka".

 

Scena z szachami ma, jego zdaniem, "pozwolić w najmocniejszy możliwy sposób sprzeciwić się narracji, która wybiela nazistów, przedstawiając najbardziej ekstremalne i odpowiadające prawdzie sadyzm i przemoc, którą naziści zastosowali wobec Żydów".

 

Nie chcąc wykorzystywać cierpienia prawdziwych ofiar obozu, osoby pokazane w filmie mają wytatuowane numery, które w rzeczywistości nie istniały.

 

Amazon Prime Video zapowiedział, że do uwag muzeum odniesie się wkrótce.

grz/luq/ jewish.pl, deadline.com, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze