Gang z Wólki Kosowskiej rozbity. W tle przelewy na blisko 9 mld zł

Polska
Gang z Wólki Kosowskiej rozbity. W tle przelewy na blisko 9 mld zł
CBA
Grupa działała jako 26 firm zarządzanych przez obywateli Polski, Wietnamu, Chin i Ukrainy

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali 18 osób podejrzanych o udział w międzynarodowym gangu. Grupa wytransferowała za granicę co najmniej 8,6 mld złotych. W zatrzymaniach podejrzanych brało udział 300 funkcjonariuszy CBA. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Regionalna w Warszawie.

Według wstępnych ustaleń, grupa dokonała przelewów na zagraniczne konta bankowe co najmniej 8,6 mld zł za pośrednictwem krajowej instytucji płatniczej.

 

- Funkcjonariusze warszawskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego wspólnie z Prokuraturą Regionalną w Warszawie prowadzą od kilku miesięcy postępowanie dotyczące działalności zorganizowanej grupy przestępczej. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa za pośrednictwem krajowej instytucji płatniczej wytransferowała poza granice kraju co najmniej 8,6 mld zł. Środki te miały pochodzić z nieuiszczania należności podatkowych, bądź też ich płatności w niepełnym wymiarze - poinformował wydział komunikacji społecznej CBA.

 

ZOBACZ: Wietnamczycy ukryci w tirze ze sklejką. Próbowali nielegalnie wjechać do Polski

 

Przeszukania w mieszkaniach i siedzibach firm 

 

Grupa działała, jako 26 firm zarządzanych przez obywateli Polski, Wietnamu, Chin i Ukrainy, którzy swoją działalność gospodarczą prowadzili głównie na terenie Wólki Kosowskiej. Podejrzani mogli działać w Polsce od 2016 do 2019 roku.

 

WIDEO: rzecznik prasowy CBA o zatrzymaniach.

  

 

Z dotychczasowych ustaleń śledztwa wynika także, że firmy nie składały sprawozdań finansowych do KRS lub też składały je wykazując dochody i obroty nieporównywalne do wysokości zlecanych transferów pieniężnych.

 

Wszyscy zatrzymani, po zakończeniu czynności, trafią do prokuratury, gdzie usłyszą zarzuty. Jednocześnie prowadzone są przeszukania w ponad 60 mieszkaniach oraz siedzibach firm.

zdr/luq/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze