"Singapore AirShow" w cieniu koronawirusa. Niektórzy zrezygnowali z udziału w pokazie

Biznes
"Singapore AirShow" w cieniu koronawirusa. Niektórzy zrezygnowali z udziału w pokazie
PAP/EPA/WALLACE WOON
Do tej pory w Singapurze stwierdzono 40 przypadków zakażenia koronawirusem. W mieście panuje ten sam rodzaj alertu, jaki został wprowadzony w latach 2002 -2003, w czasie epidemii wirusa SARS

"Singapore Airshow" to wielkie święto lotnictwa, które odbywa się co dwa lata. Za każdym razem przyciąga setki światowych firm oraz linii lotniczych. W tym roku pokaz odbywa się w cieniu epidemii kornawirusa, która zaniża frekwencję słynnego lotniczego święta. We wtorek impreza rozpoczęła się zgodnie z planem i potrwa do niedzieli.

- Singapore Airshow ma coraz większy wpływ na ułatwienie transformacji przemysłu lotniczego w regionie Azji i Pacyfiku - podkreślił Leck Chet Lam, dyrektor zarządzający Experia Event.

 

Jednak w obawie przed koronawirusem, wielu wystawców zdecydowało w tym roku wycofać się z udziału w wydarzeniu. "Na ten moment, taką decyzję zadeklarowało 70 przedstawicieli" - podaje "Channel News Asia".

 

ZOBACZ: Relacjonował w sieci przebieg epidemii. Zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach

 

W trosce o pracowników 

 

Do grona tych, którzy odwołali swoje uczestnictwo, należy m.in. Lockheed Martin - jeden z największych amerykańskich koncernów lotniczych. W oświadczeniu amerykański gigant tłumaczy swoją postawę troską o pracowników.

 

Dodatkowo, rezygnację potwierdziło ok. 10 chińskich wystawców. Ich decyzja wynika z zakazu, jaki Singapur nałożył na podróżujących z Chin.

 

W tym roku podczas "Singapore AirShow" pojawi się 930 wystawców oraz 45 tys. widzów z ponad 45 krajów.

ZOBACZ: Nissan zamyka fabrykę. Powodem koronawirus

 

Do tej pory w Singapurze stwierdzono 40 przypadków zakażenia koronawirusem. W mieście panuje ten sam rodzaj alertu, jaki został wprowadzony w latach 2002-2003, w czasie epidemii wirusa SARS.

 

Pomimo zmniejszającej się liczby uczestników oraz ryzyka związanego z  epidemią koronawirusa, organizatorzy nie mają zamiaru odwołać wydarzenie.

 

Zaleca się machani lub kłanianie

 

Wprowadzają za to dodatkowo środki ostrożności i zalecenia, dla osób, które zadeklarowały swój udział. Po pierwsze, uczestnikom odradza się witanie poprzez podawanie dłoni. W zamian, powinni machać do siebie zachowując przy tym odpowiedni dystans, ewentualnie kłaniając się.

 

- Bezpieczeństwo i dobre samopoczucie wszystkich uczestników jest naszym priorytetem - zapewnił Leck Chet Lam, w informacji, opublikowanej na stronie "Singapore Air Show".

Ponadto, sami organizatorzy ostrzegli, by w pewnych przypadkach rezygnować z udziału w pokazach. Uczestnictwo w "Singapore AirShow" odradza się m.in. osobom, które w ciągu ostatnich 14 dni odbyły podróż do Chin. 

ms/grz/ Polsat News, Channel News Asia

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze