Kanthak: jeżeli prezydent Duda wygra wybory, opozycja będzie doszukiwać się dziury w całym

Polska
Kanthak: jeżeli prezydent Duda wygra wybory, opozycja będzie doszukiwać się dziury w całym
Polsat News
- Opozycja próbuje podważyć organy konstytucyjne w państwie - stwierdził Jan Kanthak.

- Najpierw mieliśmy KRS, teraz próbuje się podważać funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego, a jeszcze niedługo, przypuszczam, jak prezydent Andrzej Duda wygra wybory, to opozycja będzie się doszukiwała dziury w całym - stwierdził w "Polityce na Ostro" Jan Kanthak (Solidarna Polska, klub PiS).

W środę po godz. 18:30 zakończyło się spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z przedstawicielami PiS, KO, Lewicy, PSL-Kukiz15 oraz Konfederacji w Pałacu Prezydenckim. Spotkanie dotyczyło reformy wymiaru sprawiedliwości. Trwało ok. 1,5 godziny.

 

- Prezydent wysłuchał głosu reprezentacji parlamentu i będzie podejmował rozstrzygnięcie z uwzględnieniem tych stanowisk - powiedział prezydencki minister Paweł Mucha.

 

Z kolei we wtorek w związku z ustawami sądowymi do Polski przyjechała wiceszefowa Komisji Europejskiej Vera Jourova. - Przyjechałam tutaj z mocnym przesłaniem od pani (przewodniczącej KE - red.) Ursuli von der Leyen, która chce rozpocząć dialog z polskimi partnerami. To nie były negocjacje, chodziło bardziej o podzielenie się swoimi spojrzeniami, ocenieniem, w którym miejscu jesteśmy i w którym kierunku możemy pójść - mówiła.

 

Poseł Tomasz Trela z Lewicy stwierdził w środę w "Polityce na Ostro", że Jourova "rzuciła szalupę ratunkową" polskim władzom. - Dziś pan prezydent Andrzej Duda zorganizował spotkanie i myśmy poszli tam z bardzo konkretnym przesłaniem jako Lewica. Po pierwsze, żeby pan prezydent zawetował ustawę, ale przyszliśmy jeszcze z drugim wnioskiem, który pan Krzysztof Gawkowski i Włodzimierz Czarzasty przekazali na ręce pana prezydenta, żeby pan prezydent powstrzymał się z powoływaniem nowych sędziów wybranych przez neo-KRS - mówił.

 

W ubiegłym tygodniu marszałek Sejmu Elżbieta Witek skierowała do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem a Sądem Najwyższym oraz Prezydentem RP and SN. Chodziło m.in. o przepisy konstytucji odnoszące się do podziału władz i powoływania sędziów.

 

ZOBACZ: Okrągły stół ws. sądów. Większość zaproszonych przyjęło zaproszenie

 

Piotr Borys stwierdził w programie Agnieszki Gozdyry, że spór kompetencyjny jest "sztucznie wykreowany" przez marszałek Witek i prezydenta Andrzeja Dudę.

 

Jan Kanthak (solidarna Polska, klub PiS) powiedział natomiast, że "mistyfikacja" i "próba podważenia organów konstytucyjnych w państwie" ze strony opozycji jest "absurdalna".

 

- Najpierw mieliśmy KRS, teraz próbuje się podważać funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego, a jeszcze niedługo, przypuszczam, jak prezydent Andrzej Duda wygra wybory, to opozycja będzie się doszukiwała dziury w całym - powiedział.

 

- Nie będzie miał pan problemu, nie wygra - odpowiedział mu Miłosz Motyka (PSL).

 

WIDEO: Fragment "Polityki na Ostro".

  

 

Senat chciał odrzucenia, Sejm mimo to przyjął

 

23 stycznia Sejm zagłosował przeciwko uchwale Senatu o odrzuceniu noweli ustaw sądowych. Nowelizacja, która trafi teraz do podpisu prezydenta, rozszerza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów i wprowadza zmiany w wyborze I prezesa SN.

 

W czwartek na posiedzeniu plenarnym Sejmu za odrzuceniem uchwały Senatu zagłosowało 234 posłów PiS. Przeciwko odrzuceniu było 211 posłów z: KO, Lewicy oraz PSL-Kukiz15. Dziewięciu posłów Konfederacji wstrzymało się od głosu.

 

Poprzednie odcinki programu dostępne są tutaj. 

zdr/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze