Lider mafii lekowej w rękach CBA. Wiadomo, jak działał

Polska
Lider mafii lekowej w rękach CBA. Wiadomo, jak działał
Zdj. ilustracyjne, fot. Pixabay/Ajale
Mafia zgromadziła leki warte ponad 50 mln złotych

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało obcokrajowca - prawdopodobnie jednego z liderów mafii lekowej. Według śledczych, jest on związany z zarejestrowaną w Polsce spółką odgrywającą kluczową rolę w nielegalnym odwróconym łańcuchu dystrybucji leków.

Funkcjonariusze z białostockiej delegatury CBA zatrzymali osobę z podwójnym obywatelstwem - Wielkiej Brytanii i Izraela.

 

- To kolejna osoba działająca w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, zatrzymana w związku ze śledztwem dotyczącym nielegalnego handlu lekami - powiedział Temistokles Brodowski, naczelnik wydziału komunikacji społecznej Biura.

 

Leki za 50 mln złotych

 

Śledczy mieli ustalić, że to zatrzymany wspólnie z innymi osobami kierował i brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Jej członkowie mieli wystawiać i posługiwać się fałszywymi dokumentami. Mieli też sprzedawać z aptek do hurtowni farmaceutycznych produkty lecznicze, a następnie wywozić je z Polski.

 

ZOBACZ: Właściciele sieci aptek, adwokaci, lekarz i informatyk. Służby rozbiły dwie grupy "mafii lekowej"

 

Brodowski wyjaśnił, że te działania prowadzono przez fikcyjną działalność Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej. - Rozbita przez białostocką delegaturę CBA grupa przestępcza od stycznia 2017 r. do maja 2018 r. skupiła w ten sposób leki o wartości ponad 50 mln zł - podał naczelnik. 

 

Zarzuty dla 18 osób

 

Brodowski dodał, że zatrzymany przez CBA trafi do podlaskiego wydziału zamiejscowego departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej w Białymstoku, gdzie zostaną mu przedstawione zarzuty.

 

Naczelnik przypomniał, że to kolejne zatrzymania w tym śledztwie - m.in. w marcu i kwietniu 2019 r. Biuro zatrzymało 10 osób związanych z hurtowniami farmaceutycznymi i właścicieli aptek współpracujących z grupą. Zarzuty usłyszało do tej pory 18 osób. 

wka/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie