Jak rzucić palenie z Donaldem Tuskiem

Polska
Jak rzucić palenie z Donaldem Tuskiem
Polsat News
Była przekonana, że Donald Tusk nie będzie zainteresowany, by ją obserwować na Twitterze. Teraz musi rzucić palenie

Użytkowniczka Twittera zadeklarowała, że rzuci palenie, ale "tylko wtedy, gdy zacznie ją obserwować Donald Tusk". Teraz ma problem, bo po niespełna godzinie były premier i szef Rady Europejskiej dodał jej profil do obserwowanych.

Użytkowniczka Twittera "Po_prostu_Tat" była przekonana, że jej deklaracja nie dotrze do Donalda Tuska, a nawet jeśli tak się stanie, to nie będzie zainteresowany, aby ją obserwować w sieci społecznościowej. Do swojej deklaracji dodała nawet odpowiedni komentarz: "A, że to się nigdy nie stanie, to sorry, będę dalej wspierać rząd PiSu wpływami z akcyzy". 

Po niespełna godzinie internautka poszukiwała już grupy wsparcia, gdyż jej deklaracja najwidoczniej dotarła do Donalda Tuska, a ten dołączył  "Po_prostu_Tat" do obserwowanych. 

 

ZOBACZ: Alkohol i papierosy będą droższe. Prezydent podpisał ustawę

 

Internautka przyznała, że nie była na to przygotowana. "Ale obietnica jest obietnicą" - podtrzymała zapowiedź o rzuceniu nałogu.  

"Po_prostu_Tat" obiecała również, że jeśli nie wytrwa w postanowieniu i nadal będzie palić, to uczciwie o tym napisze. "Nie będę udawać. Bez obaw" - zapewniała. Na razie komentarz się nie pojawił.

grz/hlk/ polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie