Pieniądze leżały na ulicy. Przez lata regularnie je podrzucano, nikt się do nich nie przyznawał

Świat
Pieniądze leżały na ulicy. Przez lata regularnie je podrzucano, nikt się do nich nie przyznawał
Durham Constabulary
Policja przez lata próbowała rozwiązać zagadkę podrzucanych banknotów

Mieszkańcy brytyjskiej wsi Blackhall Colliery co jakiś czas znajdowali na ulicy plik banknotów o wartości 2 tys. funtów (ok. 10 tys. złotych). Od 2014 r. roku odnotowano co najmniej 12 takich przypadków - za każdym razem znalazcy odnosili pieniądze na policję. Przez lata jednak nikt się po nie nie zgłaszał. Zagadkę udało się rozwiązać dopiero na początku tego roku.

W listopadzie zeszłego roku policjanci wystosowali podziękowania dla mieszkańców Blackhall Colliery, którzy przez lata regularnie przynosili na komendę "tajemniczo pojawiające się" pliki banknotów.

 

Policja była bezradna. Ogłosiła apel

 

"W każdym przypadku chodziło o sumę 2 tys. w 20-funtowych banknotach. Pieniądze zawsze były zostawiane widocznych miejscach, ale w różnych częściach miasteczka" - informowała policja Durham Constabulary.

 

ZOBACZ: Kobieta zostawiła torebkę na przystanku. W środku 17 tysięcy złotych

 

Policja bezskutecznie starała się ustalić, kto podrzuca pieniądze. Przesłuchiwano mieszkańców, zbierano odciski palców, skontrolowano nawet urząd pocztowy i banki. Przez lata jednak właściciele bezpańskich banknotów pozostawali "nieuchwytni".

 

Wygrali na loterii, chcieli się podzielić

 

Ostatniego odkrycia dokonano 18 listopada, a sprawę nagłośniły brytyjskie media. Ostatecznie, na początku tego roku na policję zgłosiły się dwie osoby, które przyznały się do podrzucania banknotów.

 

ZOBACZ: Policja zapytała, kto zgubił na ulicy 2,5 tys. złotych. Po gotówkę zgłosiło się... kilku chętnych

 

Para, która chce pozostać anonimowa, przekazała funkcjonariuszom, że w 2014 r. otrzymała dużą kwotę pieniędzy, prawdopodobnie w wyniku wygranej na loterii lub odziedziczenia spadku. "Dobrzy Samarytanie" zostawiali pieniądze w miejscach, w których mogły natknąć się na nie osoby potrzebujące - emeryci i te w trudnej sytuacji finansowej. Następnie, w ukryciu obserwowali, czy banknoty zostały zabrane.

 

Nie wiadomo, czy para planuje dalej zostawiać pieniądze. Policjanci zapewniają, że jeżeli ktoś zgłosi się na policję z charakterystycznym plikiem banknotów, to - zgodnie z wolą właścicieli - zostaną one przekazane znalazcy.

bas/hlk/ BBC, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze