"Uczciwy" złodziej z Wałbrzycha. Po przestępstwie odstawił samochód na miejsce

Polska
"Uczciwy" złodziej z Wałbrzycha. Po przestępstwie odstawił samochód na miejsce
Zdj. ilustracyjne/Pixabay/4711018

Złodziej z Wałbrzycha okradł garaż, z którego zabrał kilka wartościowych rzeczy. Skradzione łupy zajmowały tak dużo miejsca, że aby je wywieźć, "pożyczył" również samochód stojący w garażu. 37-latek był na tyle "uczciwy", że po przewiezieniu skradzionych rzeczy odstawił pojazd na miejsce. Mimo "szlachetnej" postawy mężczyzna nie uniknie konsekwencji.

37-letni mężczyzna, wykorzystując otwarte drzwi, wszedł w sylwestrową noc do jednego z domów jednorodzinnych w Wałbrzychu i zabrał z przedsionka dwie kurtki.


W jednej z nich były kluczyki do samochodu oraz pilot do bramy garażowej. Mężczyzna otworzył garaż i ukradł z niego elektronarzędzia, zabawki, CB-radio, hulajnogę oraz portfel z dokumentami i kartami płatniczymi.

 

Wpadł na gorącym uczynku


Ponieważ skradzione rzeczy zajmowały dużo miejsca, rabuś zapakował je do stojącego w garażu samochodu i wywiózł. Po przetransportowaniu łupów odstawił jednak auto z powrotem na miejsce.

 

Właściciel skradzionych rzeczy oszacował straty na 6,5 tys. zł.

 

ZOBACZ: Wykorzystał nieuwagę policjantów i ukradł z radiowozu... narkotyki


Sprawca kradzieży został zatrzymany kilka dni później. Wpadł w ręce policjantów gdy... okradał kolejny samochód.


Mężczyzna usłyszał już zarzuty w obu sprawach. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat więzienia.

dk/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze