Polscy tenisiści w Australii: "Na hali sauna". Dym, popiół i skrajnie wysokie temperatury [WIDEO]

Świat
Polscy tenisiści w Australii: "Na hali sauna". Dym, popiół i skrajnie wysokie temperatury [WIDEO]
Polsat News/PAP/EPA/Dean Lewins
Hubert Hurkacz łączył się ze studiem Polsat News z Sydney

- Ten żywioł jest naprawdę potężny - powiedział o pożarach w Australii Hubert Hurkacz, polski tenisista, który bierze tam udział w turnieju ATP Cup. Rozmowę wideo z Polsat News prowadził z Sydney, któremu zagrażają gigantyczne pożary buszu. Ludzie chodzą tam w maskach, a władze zalecają mieszkańcom tego największego australijskiego miasta pozostanie w domach.

Nad Australią powstała ogromna chmura, która zdaniem meteorologów tworzy swój własny mikroklimat. Strażacy i ludność na objętych pożarami terenach walczą o przetrwanie, ratują budynki i infrastrukturę. W innych rejonach Australii zagrożenie jest znacznie mniejsze, ale funkcjonowanie utrudniają wysokie temperatury, dym i popiół obecny w powietrzu.

 

Tenis w smogu i śmiercionośnym upale

 

W Sydney, największym mieście Australii, rozgrywany jest tenisowy turniej ATP, w którym udział bierze polska reprezentacja. W bliskich okolicach miasta odległych o zaledwie kilkadziesiąt kilometrów płoną ogromne połacie buszu, a ogień zagraża już - zdaniem służb - zachodnim przedmieściom metropolii.

 

Niebo w mieście jest szaro-pomarańczowe, ulice pokrywa popiół. Mieszkańcy chodzą w maskach, ludzie mają trudności z oddychaniem, a władze zalecają pozostawanie w domach.

 

W tych warunkach rozgrywany jest turniej tenisowy ATP Cup.

 

- To bardzo ciężka sytuacja. Ludzie starają się robić, co mogą, aby te pożary zostały ugaszone. Robią wszystko, ale ten żywioł jest naprawdę potężny - powiedział Hubert Hurkacz.

 

ZOBACZ: Dziesiątki tysięcy ludzi wezwanych do ewakuacji w związku z pożarami w Australii

 

- Tutaj na szczęście nie jest tak źle, ponieważ jesteśmy przy morzu. Tutaj problemy z oddychaniem nie są aż tak odczuwalne, jak w rejonach bliższych pożarom - dodał sportowiec.

 

Nawet 60 stopni na termometrach

 

W mediach społecznościowych można znaleźć zdjęcia termometrów, które pokazują temperaturę nawet 60 stopni Celsjusza.

- Dzisiaj akurat nie ma takiej temperatury, ale wczoraj rzeczywiście było bardzo ciepło. My na szczęście gramy na zadaszonej hali, ale boki są na górze otwarte, więc trochę robi się sauna w tym miejscu, gdzie gramy - przyznał Hurkacz.

 

- Jutro jest szansa na deszcz, więc mam nadzieję, że pomoże to trochę w ochłodzeniu klimatu - powiedział tenisista.

 

Wideo: Zobacz całą rozmowę z Hubertem Hurkaczem

  

Miliony zwierząt giną w pożarach buszu

 

Szacuje się, że już pół miliarda zwierząt spłonęło żywcem w australijskim buszu. Zdjęcia dostępne w mediach społecznościowych pokazują skalę zniszczeń oraz dzikie zwierzęta szukające ratunku u ludzi.

Turniej ATP Cup rozpoczął się w Sydney 3 stycznia i potrwa łącznie 10 dni. Zakończy się na tydzień przed wielkoszlemowym Australian Open w Melbourne.

 

Polskę, oprócz Hurkacza, na ATP Cup reprezentują również Kamil Majchrzak i Łukasz Kubot.

bia/hlk/ Polsat News, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze