"Przyłóż mi!", "Kopnij mnie!". "Brzydal" oburzył blogera. Mamy odpowiedź producenta

Polska
"Przyłóż mi!", "Kopnij mnie!". "Brzydal" oburzył blogera. Mamy odpowiedź producenta
Facebook/ Elena Karolina Sapieja
Brzydal: Przyłóż mi! Rzucaj mną! Kopnij mnie! - tak brzmi hasło promujące zabawkę

"Ktoś wypuścił na rynek zabawkę, która ma napisane "Brzydal: Przyłóż mi! Rzucaj mną! Kopnij mnie!". Od kiedy to frajdą jest krzywdzenie kogoś? Kopanie go? I to wszystko w otoczce tego, że jest brzydalem, czyli (...) dorzucamy ocenianie po wyglądzie - napisał na Facebooku Kamil Nowak z Blog Ojciec. - Nie sprzedajemy tej zabawki od 7 lat - oświadczyła firma EPEE Polska w rozmowie z polsatnews.pl.

Wszystko zaczęło się od posta jednej z osób szukających świątecznych prezentów (zachowaliśmy pisownię oryginalną).

 

"»Brzydal« marki #epee i rośnie we mnie wyłącznie jedno podstawowe pytanie - czy ludzi odpowiedzialnych za projekt i przeznaczenie tejże zabawki opuściły resztki szarych komórek?! »kopnij mnie«, »przyloz mi« - to komendy krzyczące prosto z napisów na pudełku. »Brzydala« rekomenduje się do skopania i sponiewierania już od 3ego roku życia. Nie będę się rozpisywać o mowie nienawiści, o wspieraniu złych wzorców, bo nie ma to najmniejszego sensu skoro taka zabawka wyprodukowana »ot tak« przez giganta branży, z radością i pod przykrywką dobrej zabawy LEGALIZUJE PATOLOGIĘ" - czytamy.

 

 

"W którym miejscu ta zabawka realizuje waszą misję?"

 

Wpis kobiety wzbudził zainteresowanie internautów. Udostępniono go blisko 10 tys. razy. Do sprawy odniósł się również Kamil Nowak ze strony Blog Ojciec.

 

"EPEE Polska (producent), proszę wytłumaczcie mi, w którym miejscu ta zabawka realizuje waszą misję (znalezioną na waszej stronie) »Sprawiać wielką frajdę dzieciom. Inspirować, pobudzać ich wyobraźnię i kreatywność«?" - czytamy.

 

Mężczyzna zwrócił uwagę na to, że dzieci potrafią mocno krytycznie oceniać swoich rówieśników.

 

"Wystarczy, że ktoś ma okulary, jest nieco niższy, bądź nieco grubszy czy w jakikolwiek inny sposób odstaje od »normy« (cokolwiek to znaczy) i już dzieciaki potrafią go w szkole nękać całymi miesiącami, a nawet latami" - dodał.

 

ZOBACZ: Blogerka nagrała nietypowy film zachęcający kobiety do badań. "To mój własny głos w tej sprawie"

 

"Ręce opadają"

 

W komentarzach zawrzało (również pisownia oryginalna).

 

"Ręce opadają... szkoda, że nikt nie wpadł na zabawkę: przytul mnie, pociesz mnie, pogłaszcz mnie! Moja roczna córeczka jest właśnie na tym etapie i na pewno przy wielu trudnych emocjach, jakie jej co dzień towarzyszą, właśnie tego by najbardziej potrzebowała i każde dziecko w jej wieku, chłopiec czy dziewczynka" - napisała jedna z użytkowniczek.

 

"O masakra, kogoś za mocno poniosła wyobraźnia w tworzeniu zabawek. Przecież to jest chore i w dzisiejszych czasach, gdzie tak pewno wokół nienawiści i wysmiewania innych producenci tworzą zabawkę dla dzieci, która tego uczy. Serio?! Do czego posuną się dalej?!" - dodała inna.

 

ZOBACZ: Co czwarta zabawka w Polsce ma wady i może być groźna dla dzieci. UOKiK radzi, jak wybrać te dobre

 

"Nie mamy go w ofercie od 7 lat"

 

O oficjalny komentarz poprosiliśmy firmę EPEE Polska. - Tej zabawki nie mamy w ofercie od 7 lat. Wypuściliśmy ją na przełomie lat 2012/2013. Możliwe, że na rynku zostały pojedyncze egzemplarze. Aktualnie nie mamy tego produktu w ofercie - podkreśliła.

 

Na oficjalnej stronie producenta "Brzydala" nie kupimy. Znajdziemy go jednak m.in. na Allegro.

ac/bas/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze