Pijany wikary przyjechał autem na pogrzeb. Rodzina wezwała policję

Polska
Pijany wikary przyjechał autem na pogrzeb. Rodzina wezwała policję
zdj. ilustracyjne/Pixabay/Senlay

Uczestnik ceremonii pogrzebowej w miejscowości Wydminy (Warmińsko-mazurskie) poinformował policję, że na posesję, na której miała się rozpocząć ceremonia pogrzebowa przyjechał autem pijany wikary. Policja zatrzymała księdza na plebanii, alkomat wskazał 2,5 promila.

Oficer prasowa policji w Giżycku Iwona Chruścińska poinformowała, że jeden z uczestników ceremonii pogrzebowej zawiadomił policję, że na posesję, na której miał się rozpocząć pogrzeb przyjechał autem pijany wikary. - Pogrzeb odbywał się w miejscowości Wydminy, więc pijany wikary jeździł autem po tej miejscowości - powiedziała Chruścińska.

- Policjanci zastali wikarego na plebanii, miał 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Świadkowie potwierdzili, że to właśnie on przyjechał na posesję, gdzie miał się rozpocząć pogrzeb, więc postępowanie jest prowadzone w kierunku prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu - dodała Chruścińska.

Policja nie informuje, kto przeprowadził pogrzeb za wikarego. Według lokalnych mediów zrobił to proboszcz.

 

dk/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze