Awantura w Krakowie - w trakcie wybierania prezydenta Algierii

Polska
Awantura w Krakowie - w trakcie wybierania prezydenta Algierii
Google Maps
7 grudnia w placówkach dyplomatycznych rozpoczęły się wybory na prezydenta Algierii

Do awantury doszło w Domu Polonii w Krakowie, gdzie można było zagłosować w algierskich wyborach prezydenckich. Dwaj obywatele Algierii pokłócili się z pracownikami algierskiej ambasady. Interweniowała policja.

Jak donosi RMF24, awantura została wszczęta w sobotę przez dwóch obywateli Algierii, którzy mieli dopuścić się ataku na sekretarza ambasady. Doszło do szarpaniny oraz naruszenia nietykalności cielesnej dyplomaty. Poszkodowany wezwał policję i złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Według doniesień medialnych mężczyźni mieli zostać zatrzymani podczas interwencji funkcjonariuszy.

 

ZOBACZ: 15 lat więzienia dla brata byłego prezydenta Algierii

 

Z informacji udzielonych przez Zespół Prasowy KWP w Krakowie wynika, że rzeczywiście doszło do interwencji, jednak całe zajście miało charakter sprzeczki lub nieporozumienia. - Zatrzymana została jedna osoba w celu przesłuchania w charakterze świadka, ta osoba była wskazana jako prowodyr zajścia - powiedziała nam przedstawicielka Zespołu Prasowego KWP. 

 

Po przesłuchaniu obywatel Algierii został wypuszczony. Ustalenia policji zostaną przekazane prokuraturze, która nada sprawie ewentualny bieg. Aktualnie nikomu nie postawiono żadnych zarzutów.

 

Napięta sytuacja polityczna w Algierii

 

Wybory prezydenckie zostały zaplanowane na 12 grudnia, ale już od soboty placówki dyplomatyczne przeprowadzają głosowania w innych państwach. Ich termin był wcześniej kilkukrotnie przesuwany z powodu konfliktu politycznego, który narasta od czasu ogłoszenia przez dotychczasowego prezydenta Abdelaziza Buteflikę zamiaru ubiegania się o reelekcję.

 

ZOBACZ: Kolejne masowe demonstracje antyrządowe w Algierii

 

82-letni Buteflika pełnił funkcję prezydenta nieprzerwanie przez 20 lat. W 2013 roku przeszedł udar i od tamtego czasu rzadko pojawiał się publicznie. Ustąpił z urzędu w kwietniu pod naciskiem masowych prodemokratycznych demonstracji, zainicjowanych kilka tygodni wcześniej.

bia/ml/ RMF24

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze