Pół miliona kaucji za "agenta Tomka". Były poseł składa zażalenie

Polska
Pół miliona kaucji za "agenta Tomka". Były poseł składa zażalenie
cCmmons.wikimedia.org /Jarosław Kruk
O zażaleniach na zastosowane poręczenia majątkowe poinformował we wtorek rzecznik Prokuratury Regionalnej w Białymstoku Paweł Sawoń.

B. poseł PiS i agent CBA Tomasz K. oraz samorządowcy z Olsztyna, Reszla i Purdy zaskarżyli poręczenia majątkowe, zastosowane wobec nich w śledztwie białostockiej prokuratury regionalnej, dotyczącym nieprawidłowości w działalności stowarzyszenia Helper. W przypadku Tomasza K. to pół miliona zł.

O zażaleniach na zastosowane poręczenia majątkowe poinformował we wtorek rzecznik Prokuratury Regionalnej w Białymstoku Paweł Sawoń. Jeśli zostały złożone prawidłowo, ich rozstrzygnięciem zajmie się miejscowy sąd rejonowy.

 

Zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej

 

Głównym wątkiem śledztwa, które trwa w Białymstoku prowadzone od 2016 roku, po przejęciu z olsztyńskiej prokuratury okręgowej, jest wyjaśnienie nadużyć finansowych związanych z prowadzeniem w latach 2011-2017 domów opieki dla seniorów na Warmii i Mazurach. Prowadziło je olsztyńskie stowarzyszenie Europejskie Centrum Wsparcia Społecznego "Helper", korzystając z państwowych dotacji.

 

Część z tych pieniędzy miała zostać przywłaszczona lub wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem.

 

Zarzuty przedstawiono prawie 40 osobom.

 

W ostatnim czasie zarzuty usłyszał m.in. Tomasz K. - w przeszłości poseł PiS i agent CBA, zwany przez media "agentem Tomkiem". Przez pewien czas kierował Helperem, gdy zrezygnowała z tego jego żona (również podejrzana w tej sprawie). Zarzuty wobec Tomasza K. dotyczą m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przywłaszczenia wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami około 10 mln zł oraz oszustw w związku z nienależnym przyznaniem ponad 39 mln zł dotacji, a także tzw. prania pieniędzy - na 2 mln zł. Wśród tzw. wolnościowych środków zapobiegawczych zastosowanych wobec podejrzanego, jest 500 tys. zł poręczenia majątkowego.

 

ZOBACZ: Sprawa "agenta Tomka". Pół miliona złotych kaucji i zakaz opuszczania kraju

 

Badając też wątki dotyczące podejrzeń niedopełnienia obowiązków przez gminy, które podpisywały umowy ze stowarzyszeniem na prowadzenie środowiskowych domów pomocy, śledczy postawili zarzuty pięciu samorządowcom z województwa warmińsko-mazurskiego, w tym prezydentowi Olsztyna Piotrowi Grzymowiczowi (zgadza się na podawanie w mediach danych i wizerunku), który sam o tym poinformował dziennikarzy.

 

Podejrzani sprawowali w latach 2010-2017 urzędy: wójta gminy Jedwabno (dwie osoby), burmistrza Reszla i prezydenta Olsztyna, oraz - w latach 2014-2017 - wójta gminy Purda. Zastosowano wobec nich poręczenia majątkowe od 10 tys. zł do 80 tys. zł.

 

Postanowienia o zastosowanych poręczeniach zaskarżyli do wtorku: Tomasz K. i Piotr Grzymowicz (w jego przypadku to 80 tys. zł) oraz burmistrz Reszla (50 tys. zł) i wójt gminy Purda (30 tys. zł) - poinformował prok. Sawoń.

las/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze