Oferta pracy w wyjątkowych warunkach daleko od Polski. Ostatnia szansa na zgłoszenie

Świat
Oferta pracy w wyjątkowych warunkach daleko od Polski. Ostatnia szansa na zgłoszenie
Polsat News
Polska Stacja Polarna szuka pracowników. Niezwykłe noce polarne i towarzystwo niedźwiedzi w pakiecie

Polska Akademia Nauk szuka pracowników na wyprawę polarną na Spitsbergen. Oprócz siarczystego mrozu i huraganowych wiatrów, oferuje wyżywienie i mieszkanie oraz niesamowite krajobrazy i bliskość dzikiej natury. Trzeba się jednak pospieszyć - aplikacje można wysłać do poniedziałku do końca dnia. W stacji polarnej potrzebny jest m.in. kucharz, mechanik i informatyk.

Kandydaci muszą przejść skrupulatne badania medyczne, mile widziana jest również znajomość języka angielskiego i ukończone kursy medyczne oraz posiadanie patentów motorowodnych. Chętni muszą się przygotować na ponad roczny pobyt poza domem.

 

ZOBACZ: Zobaczcie pierwsze w historii zdjęcie bieguna północnego Słońca

 

Wynagrodzenie, jak mówią naukowcy, jest przyzwoite.

 

WIDEO: zobacz rozmowę z członkami wyprawy polarnej PAN

 

  

 

- Gwarantujemy wikt i opierunek, czyli wyżywienie i mieszkanie. Nie ma tam dużych pokus, ponieważ najbliższy sklep jest w odległości 160 kilometrów - opisuje warunki Krzysztof Otto, dyrektor ds. Technicznych Instytutu Geofizyki PAN.

 

Polska Stacja Polarna Hornsund im. Stanisława Siedleckiego znajduje się nad zatoką Isbjørnhamna w fiordzie Hornsund. Jest to południowa część norweskiej wyspy Spitsbergen. Przygoda czeka na śmiałków prawie trzy tysiące kilometrów od ojczyzny.

 

Przygoda czeka na śmiałków prawie trzy tysiące kilometrów od ojczyznyPolsat News
Przygoda czeka na śmiałków prawie trzy tysiące kilometrów od ojczyzny

 

 

Kogo szukają?

 

Na prace wśród dzikiej przyrody mogą liczyć między innymi kucharz, pracownik techniczny, informatyk, mechanik czy trzech meteorologów. Na chętnych czekają siarczyste mrozy i huraganowe wiatry, ale też ponad sto dni nocy polarnej. Prawdziwym zagrożeniem są jednak niedźwiedzie.

 

- Mieliśmy chociażby w nocy taką sytuacje o 3 nad ranem - koło stacji zaczął przemieszczać się niedźwiedź. Wszyscy zostali zaalarmowani, aby go odgonić - powiedziała Joanna Perchaluk-Mandat kierownik wyprawy polarnej PAN.

 

Bliskość dzikich zwierząt to dla pracujących na stacji codzienność.

 

Niedogodności wynagradzają zjawiska niedostępne nigdzie indziej.

 

Zgłoszenia chętnych na daleką wyprawę przyjmowane są do poniedziałku do końca dnia. 

 

las/prz/ polsatnews.pl, Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze