Utrzymywał kontakt z oskarżonym o przestępstwa seksualne. Książę Andrzej przyznał, że zawiódł

Świat
Utrzymywał kontakt z oskarżonym o przestępstwa seksualne. Książę Andrzej przyznał, że zawiódł
PAP/EPA/ANDY RAIN
Książę Andrzej pojawił się w aktach spraw toczących się przeciwko Epsteinowi

"Zdecydowanie niewłaściwe" - tak w wywiadzie dla BBC książę Andrzej, syn królowej Elżbiety, mówi o swoim pobycie w domu Epsteina. Miliarder oskarżony o przestępstwa seksualne popełnił w więzieniu samobójstwo.

Jeffrey Epstein, który w sierpniu tego roku popełnił samobójstwo w areszcie, miał wielu znanych i wpływowych przyjaciół. Znał nie tylko księcia Andrzeja, ale utrzymywał też bliskie kontakty m.in. z obecnym prezydentem USA Donaldem Trumpem i byłym - Billem Clintonem.

 

Prokuratura oskarżała 66-letniego finansistę o zorganizowanie grupy przestępczej, zajmującej się dostarczaniem dziewcząt osobom, które wykorzystywały je seksualnie. Według oskarżycieli miliarder płacił też za seks młodym, nawet 14-letnim dziewczynom.

 

Książę w rezydencji Epsteina

 

Książę Andrzej w 2010 roku został sfotografowany spacerując z Epsteinem w nowojorskim Central Parku. Było to dwa lata po pierwszym skazaniu Epsteina za nagabywanie małoletnich do prostytucji.

 

"Mail" opublikował z kolei materiał, na którym widać księcia Andrzeja w rezydencji miliardera mniej więcej w tym samym czasie.

 

Odnosząc się do swoich kontaktów z Epsteinem mimo wyroku, który ciążył na miliarderze, książę Andrzej powiedział, że "pluje sobie w brodę". Dodał, że rodzina królewska stara się przestrzegać najwyższych standardów, a on zawiódł.

 

ZOBACZ TEŻ: Brytyjski wywiad obawia się, że Rosja ma materiały kompromitujące księcia Andrzeja

 

- To było wygodne miejsce na pobyt – tłumaczył książę Andrzej, pytany o jego wizytę w domu Epsteina. 

 

Jak dodał, po wielu przemyśleniach stwierdził, że było to zdecydowanie niewłaściwe. - W tamtym czasie czułem, że to było honorowe i słuszne. Przyznaję, że na mój osąd miała prawdopodobnie wpływ moja tendencja do bycia zbyt honorowym – dodał.

 

Zmuszał do uprawiania seksu?

 

W 2015 roku książę Andrzej pojawił się w aktach sądowych sprawy, która toczyła się przeciwko Epsteinowi.

 

ZOBACZ TEŻ: Miliarder oskarżony o wykorzystywania seksualne nieletnich. Znajomy Trumpa stanął przed sądem

 

Virginia Roberts (obecnie Giuffre) zeznała, że była zmuszona uprawiać seks z księciem trzy razy od 1999 roku – kiedy miała 17 lat – do 2002 roku. Miało do tego dochodzić w Londynie, Nowym Jorku i na prywatnej wyspie Epsteina. Zgodnie z prawem Florydy, Virginia była wówczas nieletnia.

 

Książę był pytany o kontakty z Giuffre, która m.in. twierdzi, że w 2001 roku jadła z księciem obiad, była w nocnym klubie, a później uprawiała z nim seks. – Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek spotkał tę kobietę – odpowiedział. 

pgo/msl/ BBC, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze