Prezydent: historycy mówią, że dzisiejsza Polska to najbardziej wolna Polska od XVII wieku

Polska
Prezydent: historycy mówią, że dzisiejsza Polska to najbardziej wolna Polska od XVII wieku
PAP/Leszek Szymański
WARSZAWA OBCHODY NARODOWEGO ŚWIĘTA NIEPODLEGŁOŚCI

- Historycy mówią, że ta dzisiejsza Polska to najbardziej wolna, najzamożniejsza i najbezpieczniejsza Polska od XVII wieku - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas uroczystych obchodów Narodowego Święta Niepodległości.

Na uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza obecni są, obok prezydenta Andrzeja Dudy i pierwszej damy Agaty Kornhauser-Dudy, premier Mateusz Morawiecki oraz przedstawiciele Sejmu i Senatu, przedstawiciele władz wojskowych i kościelnych.

 

ZOBACZ: "Możemy się spierać, ale nie wolno nam się nienawidzić"

 

- Kiedy stoimy tutaj 11 listopada na placu imienia marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie, placu świadków tylu niezwykłych historycznych wydarzeń, czasem trudnej, ale i niesamowitej, radosnej historii naszego kraju, kiedy patrzymy na stojących tutaj pięknych polskich żołnierzy, kiedy patrzymy na to, jak lśni polska broń, jak złotych kłosów łan w listopadowym słońcu, kiedy nad nimi łopoczą biało-czerwone sztandary przyniesione tutaj przez szczęśliwych i uśmiechniętych rodaków (...) to chce się powiedzieć - bo na usta cisną się słowa piosenki - "ja to mam szczęście, że w tym momencie żyć mi przyszło w kraju nad Wisłą, ja to mam szczęście" - mówił prezydent.

 

- Mówią historycy, że ta dzisiejsza Polska to najbardziej wolna, najzamożniejsza i najbezpieczniejsza Polska od XVII wieku - dodał.

 

- Domagam się, aby liczba naszych rodaków, którzy wybierają w Polsce władzę, którzy wybierają władzę w Unii Europejskiej, z wyborów na wybory wzrastała; Polska tego potrzebuje i Polska taką się staje - mówił Duda.

 

WARSZAWA OBCHODY NARODOWEGO ŚWIĘTA NIEPODLEGŁOŚCIPolsat News
WARSZAWA OBCHODY NARODOWEGO ŚWIĘTA NIEPODLEGŁOŚCI

 

"Wszyscy razem stanęli, by bronić Polski"

 

Prezydent podkreślił, że po 11 listopada 1918 r. jeszcze wiele krwi musiało się polać, by Polska mogła się ustabilizować i twardo oprzeć się w swoich granicach. Prezydent wymienił m.in. walki powstania wielkopolskiego i pierwszego powstania śląskiego.

 

- Musimy pamiętać, że to także późniejsze walki w obronie Rzeczypospolitej przed sowiecką napaścią, to wielkie zwycięstwo pod Warszawą, które nazywamy cudem nad Wisłą - mówił Duda, wskazując, że był to przede wszystkim cud geniuszu polskich dowódców, opieka Matki Najświętszej nad naszą ojczyzną i bohaterstwo polskich żołnierzy.

 

WARSZAWA OBCHODY NARODOWEGO ŚWIĘTA NIEPODLEGŁOŚCIPolsat News
WARSZAWA OBCHODY NARODOWEGO ŚWIĘTA NIEPODLEGŁOŚCI

 

- Wszyscy razem stanęli, by bronić Polski, by była na mapie, by była suwerenna, by była niepodległa, a nie by była komunistyczna. Byli gotowi oddać za to życie i oddawali je - dodał. 

 

- To wielki dla naszego państwa i naszego narodu czas. Patrzymy na niego także z perspektywy ostatniego 30-lecia - podkreślił prezydent.

 

Duda oświadczył, że ogromnie cieszy się, że dojrzewamy jako państwo i społeczeństwo, coraz lepiej rozumiejąc naszą historię wraz ze wszystkimi jej zaszłościami, także tymi bardzo trudnymi.

 

- Tym wyrazem zrozumienia zaszłości także i tych bardzo trudnych II Rzeczypospolitej, o których przecież niezbyt chętnie dzisiaj mówimy, czasem ze wstydem pochylając głowę, były te olbrzymie konflikty polityczne, które powodowały, że bohaterowie niepodległej Polski szli do więzienia, byli zamykani, byli internowani, musieli wyjeżdżać za granicę na przymusową emigrację - powiedział prezydent.

 

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda podczas uroczystej odprawy wart.PAP/Leszek Szymański
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda podczas uroczystej odprawy wart.

 

Apel Pamięci i salwy armatnie 

 

Po godz. 12 podniesiono flagę narodową, a zgromadzeni odśpiewali hymn państwowy, odczytano też uroczysty Apel Pamięci, aby uczcić pamięć wszystkich rodaków, którzy walczyli o niepodległość Polski.

 

WARSZAWA OBCHODY NARODOWEGO ŚWIĘTA NIEPODLEGŁOŚCIPolsat News
WARSZAWA OBCHODY NARODOWEGO ŚWIĘTA NIEPODLEGŁOŚCI

 

W apelu przywołano pamięć m.in.: polskich żołnierzy, marszałka Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Wincentego Witosa, Wojciecha Korfantego, Ignacego Daszyńskiego, Ignacego Paderewskiego. W apelu przywołano także pamięć prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz ostatniego prezydenta RP na uchodźctwie Ryszarda Kaczorowskiego, którzy "zginęli w katastrofie smoleńskiej wraz z 94 rodakami w drodze na obchody upamiętniające ofiary zbrodni katyńskiej".

 

ZOBACZ: Prof. Grażyna Świątecka i prof. Andrzej Nowak. Kim są odznaczeni Orderem Orła Białego?

 

Po apelu pluton salutowy oddał serię 21 salw armatnich, a harcerze złożyli na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza znicz z Ogniem Niepodległości. Następnie odbyła się uroczysta odprawa wart.

 

Święto Niepodległości obchodzone jest 11 listopada na pamiątkę powrotu w 1918 r. do Warszawy Józefa Piłsudskiego, który do końca I wojny światowej osadzony był w Magdeburgu. Ten dzień uznaje się za moment odzyskania niepodległości Polski po 123 latach zaborów.

las/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze