"Legioniści wybatożyliby taką kulturową hołotę". Brudziński o Lotnej Brygadzie Opozycji

Polska
"Legioniści wybatożyliby taką kulturową hołotę". Brudziński o Lotnej Brygadzie Opozycji
PAP/Paweł Supernak
10 listopada odbyła się 115. miesięcznica katastrofy smoleńskiej

"To przedstawiciele tej samej #kulturowadzicz, która skacze po pomnikach, zakłóca modlitwę za zmarłych, urządza sabaty nienawiści pod domami polityków" - tak o uczestnikach niedzielnej manifestacji na pl. Piłsudskiego napisał Joachim Brudziński (PiS). Kilka osób z Lotnej Brygady Opozycji próbowało zakłócić kolejną miesięcznicę katastrofy smoleńskiej. Użyli do tego m.in. kartonowego czołgu.

10 listopada przypadła 115. miesięcznica wypadku rządowego samolotu pod Smoleńskiem. Na placu Piłsudskiego z tej okazji pojawili się Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki i inni przedstawicie PiS. Nie zabrakło również kontrmanifestantów próbujących zakłócić składanie kwiatów i modlitwę za zmarłych.

 

"Gdzie jest wrak?"

 

Grupa osób z Lotnej Brygady Opozycji pojawiła się na miejscu z nietypowymi atrybutami. Kobiety miały na sobie transparenty z napisem "Gdzie jest wrak?". Największe zainteresowanie wzbudził tekturowy czołg umieszczony na elektrycznym wózku inwalidzkim z długą lufą.

 

"Kierowca" jeździł nim wokół Pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku. W drodze na plac Piłsudskiego, "czołgiście" towarzyszyli inni aktywiści wykrzykujący przez megafon hasło "republika Banasiowa".

 

 

"#kulturowadzicz"

 

Do niedzielnego happeningu odniósł się wiceprezes PiS Joachim Brudziński.

 

"To przedstawiciele tej samej #kulturowadzicz, która skacze po pomnikach, zakłóca modlitwę za zmarłych, urządza sabaty nienawiści pod domami polityków. Dziś przekraczają kolejną granicę. Za czasów #2RP legioniści pewno wybatożyliby taką (moim zdaniem) kulturową hołotę" - napisał na Twitterze.

 

 

ZOBACZ: "Ze ściekiem w zapomnienie. PO domaga się przeprosin za grafikę dolnośląskiego PiS

 

"To absolutny skandal"

 

Mariusz Błaszczak poinformował w poniedziałek, że "MON złoży zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znieważenia żołnierzy Wojska Polskiego".

 

 

"Te zdjęcia są po prostu smutne"

 

Wcześniej na temat manifestacji LBO wypowiedział się poseł-elekt Sebastian Kaleta.

 

 

"Kodziarze atakują nawet żołnierzy pełniących służbę przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Te dwa zdjęcia są po prostu smutne, bo w obawie przed czym (TVN, GW) bezkarnie znieważani są żołnierze?" - czytamy na jego profilu na Twitterze.

 

ZOBACZ: Tablica pod domem Kaczyńskiego. "Ukrywał się bohatersko podczas stanu wojennego"

 

"To wstyd"

 

Sprawę skomentował również Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji.

 

"Kto by nie przeszkadzał czy drwił. Święto Narodowe i związane z tym uroczystości psuć - to wstyd!" - napisał.

 

 

Z kolei Bartłomiej Sienkiewicz (PO), zaznaczył, że "bez względu na afiliacje polityczne podobnie myślących drwienie z żołnierzy i munduru uważa za głupie i niesmaczne".

 

 

"Gdzie jest wrak"

 

Przypomnijmy, w październiku z podobnym transparentem "Gdzie jest wrak?" na cokół pomnika Lecha Kaczyńskiego wspiął się Arkadiusz Szczurek z LBO. Manifestanta ściągnięto na ziemię za pomocą wozu strażackiego.

ac/prz/ polsatnews.pl, wyborcza.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze