Rozkochiwał i zabijał? Mariusz G. z Kołobrzegu podejrzany o kolejne zbrodnie

Polska
Rozkochiwał i zabijał? Mariusz G. z Kołobrzegu podejrzany o kolejne zbrodnie
Polsat News

Mariusz G. miał rozkochiwać w sobie kobiety, a potem przejmować ich majątek. Prokuratura postawiła mu zarzut zabójstwa 54-latki, której zwłoki znaleziono niedaleko rzeki Parsęty w Kołobrzegu. Mężczyźnie przedstawiono również zarzut zabójstwa kolejnych dwóch kobiet – w 2016 r. i 2018 r. - poinformowała w sobotę szczecińska prokuratura okręgowa.

Mariusz G. jest podejrzany m.in. o dokonanie 7 czerwca 2019 r. na terenie gminy Kołobrzeg zabójstwa kobiety z powodu motywacji zasługującej na szczególne potępienie.

 

Dwa kolejne zabójstwa

 

Nadzorujący to śledztwo prokurator z "Archiwum X" - Działu do Spraw Cyberprzestępczości i Nowoczesnych Technologii Wykrywczych Prokuratury Okręgowej w Szczecinie - przedstawił mężczyźnie zarzuty dotyczące dokonania dwóch kolejnych zabójstw - poinformowała w komunikacie prokuratura.

 

Z informacji śledczych wynika, że mężczyzna - który usłyszał zarzuty m.in. dotyczące przywłaszczenia mienia kobiety oraz dokonania w czerwcu 2019 r. jej zabójstwa - utrzymywał w przeszłości kontakty również z dwiema innymi kobietami, które także zaginęły w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach.

 

 

W sumie śledczy ustalili, że ofiarami Mariusza G. są najprawdopodobniej trzy kobiety. Najpierw znaleziono zwłoki 54-letniej Bogusławy R., która była poszukiwana od 7 czerwca tego roku. Jej ciało odnaleziono w pobliżu rzeki Parsęty w Kołobrzegu.

 

Kolejna ofiara to 37-letnia Aneta D., która zaginęła w październiku 2018 roku. Śledczy ustalili jednak, że była jeszcze jedna kobieta - jej inicjały nie są upubliczniane. Miała ona zaginąć wiosną 2016 roku.

 

Według śledczych, zaginięcia wszystkich kobiet miały związek z niekorzystnym rozporządzeniem ich mieniem. Śledczy zgromadzili dowody, które pozwoliły na odnalezienie ciał dwóch poszukiwanych kobiet.

 

Ofiary zakopane w lesie 

 

Reporter Polsat News Andrzej Wyrwiński był w lesie, w którym śledczy odnaleźli ukryte ciała. Kompleks położony między Obrotami a Niekaninem ma powierzchnię około 300 hektarów i zdaniem mieszkańców wsi Obroty pod Kołobrzegiem jest tam wiele miejsc, w których niezauważony mężczyzna mógł ukryć zwłoki.

 

Na miejscu widać ślady pracy śledczych, m.in. poruszoną ziemię i drzewa, których gałęzie zostały odcięte, aby ułatwić pracę policji i prokuratury.

 

Według dziennikarzy kołobrzeskiego portalu e-kg.pl policja dotarła do wsi Obroty, gdy ustaliła, że Mariusz G. bywał w tej miejscowości. Według portalu znajdowało się tam sześć samochodów, a wśród nich auto jednej z zaginionych kobiet. Na terenie posiadłości miała zostać znaleziona krew. Śledczy - według lokalnych dziennikarzy - zatrzymali Sebastiana T., który został aresztowany. Prokuratura nie udzieliła portalowi informacji, czy mężczyzna jest w jakikolwiek sposób powiązany ze sprawą zabójstw.

 

Reporter Polsat News Andrzej Wyrwiński ustalił, że Sebastian T. był kolegą Mariusza G. - mieli się znać ze szkoły. Miał też pomagać mu ukrywać mienie należące do zabitych kobiet. W dawnej świniarni byłego PGR w Obrotach policja prowadziła intensywne czynności śledcze, m.in. badane były zgromadzone tam pojazdy, a śledczy pracowali pod rozstawionym tam namiotem. Nieoficjalnie wiadomo, że natrafiono tam m.in. na ślady krwi.

 

WIDEO: byliśmy z kamerą w lesie, w którym odnaleziono zwłoki dwóch zamordowanych kobiet:

 

  

 

Śledztwo w sprawie trwa nadal

 

- Śledztwo w tej sprawie trwa nadal - powiedziała w sobotę rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Joanna Biranowska-Sochalska. Jak dodała, ciała dwóch poszukiwanych kobiet zostały odkryte w piątek i tego samego dnia prokurator przedstawił mężczyźnie zarzuty.

Jak poinformowała Biranowska-Sochalska, prokurator zleci przeprowadzenie sądowo-lekarskiej sekcji zwłok obu kobiet.

 

ZOBACZ też: Sprawa z "Archiwum X". Podejrzany o kradzież usłyszał zarzut zabójstwa kobiety

 

W związku z wcześniej przedstawionym zarzutem przywłaszczenia mienia podejrzany na wniosek prokuratora został już tymczasowo aresztowany.

 

Za zarzucane mężczyźnie czyny, m. in. z art. 148 par. 2 pkt 3 Kk, który mówi o zabójstwie, grozi więzienia na czas nie krótszy niż lat 12, kara 25 lat pozbawienia wolności albo dożywocia.

 

WIDEO: Co wiemy o domniemanym sprawcy?

  

 

las/hlk/ac/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze