Strajk personelu pokładowego Lufthansy. Odwołane loty z Polski

Świat
Strajk personelu pokładowego Lufthansy. Odwołane loty z Polski
PAP/EPA/ARMANDO BABANI
Strajk dotknie około 180 tysięcy pasażerów

O północy ze środy na czwartek rozpoczął się 48-godzinny strajk personelu pokładowego w niemieckich liniach lotniczych Lufthansa. Pierwszego dnia odwołanych zostanie ok. 700 lotów, a drugiego 600.

Dwudniowy strajk, który został ogłoszony przez związek zawodowy Ufo, dotknie około 180 tysięcy pasażerów, korzystających zarówno z połączeń krajowych, jak i międzynarodowych. Wśród nich są także te z Polski. 

 

Jak informuje Lotnisko Chopina, w czwartek 7 listopada Lufthansa odwołała rejsy z Warszawy do Frankfurtu o godz. 9.20 i 19.00 oraz do Monachium o godz. 17.10. Oznacza to też anulowanie lotów z Frankfurtu (przylot godz. 8.35 i 18.15) oraz z Monachium (przylot o godz. 16.10). Również lotnisko w Krakowie ogłosiło już, że odwołano lot do Frankfurtu o godz. 9.50 i 11.40 oraz do Monachium o godz. 23.35.

 

Ufo domaga się dla około 21 tysięcy członków personelu pokładowego podwyżki uposażenia zasadniczego i dodatków płacowych. Domaga się także rozszerzenie możliwości zawierania normalnych umów o pracę przez pracowników sezonowych. Związek odrzucił przedstawioną przez Lufthansę propozycję porozumienia, nazywając ją "chwytem pod publiczkę". Zagroził rozszerzeniem strajku na linie związane z Lufthansą, m.in. Eurowings.

Do kwietnia przyszłego roku sąd pracy musi wydać wyrok w sprawie wniosku Lufthansy o odebranie Ufo statusu związku uprawnionego do zawierania umów zbiorowych. Ufo obawia się szczególnie tego, że Lufthansa mogłaby zawrzeć dotyczącą personelu kabinowego umowę z konkurencyjnym związkiem Verdi, który wchodzi w skład niemieckiej federacji związkowej DGB.

dk/ PAP, Business Insider

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze