Przedterminowe wybory prezydenta Gliwic. Znamy prawdopodobną datę

Polska
Przedterminowe wybory prezydenta Gliwic. Znamy prawdopodobną datę
Polsat News
Zygmunt Frankiewicz był prezydentem Gliwic od 1993 roku. Zdobył mandat senatora

5 stycznia mają się odbyć przedterminowe wybory prezydenta Gliwic – taki termin znalazł się w projekcie rozporządzenia premiera. Wcześniejsze wybory w Gliwicach są konieczne, ponieważ dotychczasowy, wieloletni prezydent miasta Zygmunt Frankiewicz w ostatnich wyborach uzyskał mandat senatora.

Dyrektor katowickiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego Wojciech Litewka powiedział, że dotychczas nie ma oficjalnej informacji o terminie wyborów – decyzja nie została jeszcze opublikowana w Dzienniku Ustaw.

 

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji (RCL) jest już jednak projekt rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów, w którym datę przedterminowych wyborów wyznacza się na 5 stycznia. Jest też m.in. pismo Ministra SWiA do sekretarz Państwowej Komisji Wyborczej w tej sprawie.

 

ZOBACZ TEŻ: ZMP chce zniesienia zakazu łączenia mandatu samorządowca i senatora

 

Najdłużej urzędujący prezydent miasta 

 

W związku z wygaśnięciem mandatu prezydenta Frankiewicza jego obowiązki do czasu wyborów przejął przed kilkoma dniami były marszałek woj. śląskiego i były wiceprezydent Gliwic Janusz Moszyński. O powołanie go na to stanowisko wnioskował wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. Premier Mateusz Morawiecki zaakceptował ten wniosek.

 

Zygmunt Frankiewicz wybrany w październikowych wyborach do Senatu, był najdłużej urzędującym prezydentem miasta w Polsce - rządził Gliwicami od ponad 26 lat. Startował jako kandydat Koalicji Obywatelskiej, uzyskując poparcie 61,1 proc.

 

Janusz Moszyński ma 63 lata. W latach 1990-2002 był gliwickim radnym, a na początku lat 90. oraz w latach 1998-2006 był wiceprezydentem Gliwic - jednym z zastępców Frankiewicza. W 2006 r. został marszałkiem woj. śląskiego z rekomendacji PO. Na początku 2008 r. został odwołany z tego stanowiska, po konflikcie wewnątrz śląskiej Platformy.

zdr/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze