Został wyróżniony w konkursie Nauczyciel Roku. Jest... księdzem

Polska

Ksiądz Damian Wyżkiewicz przyznał, że czasem... spowiada w szkole. Jednak na co dzień jest katechetą, uczy religii w Śródmieściu Warszawy. Słynie z tego, że jest blisko młodzieży, jest otwarty na jej problemy i potrzeby. Wita się z młodymi ludźmi uściskiem ręki. Z uczniami klas 7 i 8 rozmawia jak z licealistami, a z nimi jak ze studentami. - Czują wtedy, że dostają coś więcej - mówi ksiądz.

Damian Wyżkiewicz jest kapłanem ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo. W bazylice jest ceremoniarzem. Jest też katechetą uczącym licealistów w Zespole Szkół nr 22 im. Emiliana Konopczyńskiego, pełni funkcję drugiego wychowawcy, prowadzi koło miłośników historii sztuki, muzyki, uczy młodzież łaciny.

 

Rozmową można się przebić

 

- Bardzo lubię uczyć, dokształcam się i cały czas próbuję nowych metod dotarcia do modych ludzi - powiedział w Polsat News ks. Damian Wyżkiewicz, nauczyciel religii w Zespole Szkół im. E. Konopczyńskiego w Warszawie. Kapłan jest w trakcie przewodu doktorskiego z filozofii.

 

Zdaniem uczniów jako katecheta, wychowawca i nauczyciel, potrafi rozmawiać z młodzieżą.

 

- To nie jest kazanie na lekcji tylko dyskusja. Nie musimy słuchać przez całe 45 minut jak trzeba postępować z wiarą, tylko możemy włączyć się do rozmowy z księdzem - powiedział Michał Niemyjski, uczeń Zespołu Szkół im. E. Konopczyńskiego w Warszawie.

 

- Dla mnie ksiądz Wyżkiewicz to przyjaciel. Ostatnio napisałem do niego, że potrzebuję wsparcia, a on pyta, co może doradzić. Rzeczywiście mi doradził - powiedział uczeń.

- Najważniejsze jest rozmawiać i mówić o życiu. Nastolatkowie mają swoje poglądy, rozmową można się do nich przebić, ale trzeba mówić o nich - powiedziała Patrycja Krupa, uczennica.

 

Zdaniem księdza Wyżkiewicza kapłan jest po seminarium dobrze przygotowany do nauczania. - Mamy cztery lata psychologii, kontaktu interpersonalnego, bardzo wiele zajęć typowo warsztatowych - powiedział Wyżkiewicz.

 

Jednak, aby przyciągnąc uczniów do nauki o Kościele trzeba, jego zdaniem, czegoś więcej.

 

Od komunikacji do Bilblii

 

- Staram się [przyciągnąć młodych ludzi do nauki o Kościele - red.] na tyle, na ile mogę. Zależy to od tego, na ile ktoś jest otwarty na rozmowę, na jego problemy, na wysłuchanie - powiedział katecheta w Polsat News.

 

- Zaczynam od spraw elementarnych. Próbuję uczyć, co to jest komunikacja, co to są mechanizmy obronne, żeby młodzież zrozumiała siebie. Później troszkę filozofii, trochę etyki i dopiero na końcu zaczynamy właściwie pod koniec roku rozmawiać o sprawach wiary, teologii, Biblii - powiedział katecheta.

 

Potwierdził, że dzisiejsza młodzież jest partnerem w rozmowie o wierze.

 

- Młodzież jest skoncentrowana na swojej dyscyplinie. Inaczej rozmawia się z humanistami, inaczej z uczniami z klasy biol-chem. Trzeba znaleźć odpowiedni język - powiedział ks. Wyżkiewicz.

 

Uczniowie doceniają zaangażowanie księdza i to, że nie traktuje ich jak numery w dzienniku, czy nazwisko z listy.

 

- Ksiądz zawsze podaje nam na powitanie rękę, dzięki temu czuje się ten szacunek - powiedział Michał Niemyjski.

 

- Jest nami zainteresowany, pyta co u nas słychać, czy nie trzeba nam w czymś pomóc - dodała Patrycja Krupa.

 

Konkurs "Nauczyciel Roku" organizowany jest przez "Głos Nauczycielski" oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej. Główną nagrodę i tytuł Nauczyciela Roku tej edycji otrzymała Zyta Czechowska z Kowanówka w Wielkopolsce.

hlk/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze