Napięta sytuacja w Katalonii. Barcelona i Real zgodziły się na nowy termin El Clasico

Świat
Napięta sytuacja w Katalonii. Barcelona i Real zgodziły się na nowy termin El Clasico
Flickr/Naotake Murayama

Zaplanowane na 26 października w Barcelonie El Clasico, czyli mecz "Dumy Katalonii" z Realem Madryt, nie odbędzie się tego dnia - poinformowała Hiszpańska Federacja Piłkarska (RFEF). Spotkanie zostało przeniesione na 18 grudnia. Na nowy termin zgodziły się obydwa kluby.

Decyzja ma związek z napiętą sytuacją polityczną w tym regionie. W poniedziałek sąd skazał dziewięciu polityków na kary od dziewięciu do 13 lat pozbawienia wolności za role, jakie odegrali przy uznanym za nielegalne referendum niepodległościowym w Katalonii. Wywołało to protesty mieszkańców, które doprowadziły do zamieszek.

 

 

Od poniedziałku w Katalonii aresztowanych zostało zostało ponad 100 separatystów, zaś 300 osób odniosło obrażenia. W środę zmarł w szpitalu 65-letni turysta z Francji, który dostał zawału serca w trakcie zamieszek na lotnisku El Prat w Barcelonie.

 

Początkowo władze ligi wystąpiły do RFEF z wnioskiem o przeniesienie El Clasico do Madrytu, a rewanż w Barcelonie odbyłby się w marcu przyszłego roku, kiedy planowano spotkanie na Santiago Bernabeu. Federacja podjęła jednak decyzję o zmianie terminu.

 


Po ośmiu kolejkach Real jest liderem tabeli z 18 punktami. Barcelona zgromadziła o dwa mniej i jest druga. 

 

W piątek w Katalonii rozpoczął się strajk generalny, który spowodował chaos komunikacyjny w całym regionie. Poważne utrudnienia występują w ruchu kolejowym oraz drogowym z powodu licznych blokad. W Barcelonie zamknięto bazylikę Sagrada Familia.

 

 

Przed południem zablokowane były m.in. trasy szybkiego ruchu i autostrady łączące Katalonię z Francją i Andorą. 

 

Zakłócenia występują również w ruchu pociągów w Katalonii. Rano w trasy nie wyjechało kilkadziesiąt pociągów podmiejskich i dalekobieżnych.

 

Poważne utrudnienia panują też na głównym katalońskim lotnisku El Prat w Barcelonie. W piątek rano z powodu strajku generalnego odwołano tam 55 połączeń, z czego większość stanowią loty hiszpańskich linii Vueling. 

 

Do protestu przystąpiło większość placówek oświatowych w regionie, a także uczelnie wyższe. Stosunkowo sprawnie działa tymczasem służba zdrowia, której przedstawiciele zapowiadali masowe protesty w dniu strajku generalnego.

dk/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze