W Syrii wojska rosyjskie przekroczyły Eufrat

Świat
W Syrii wojska rosyjskie przekroczyły Eufrat
PAP/EPA/ERDEM SAHIN
Rosyjskie wojska przekroczyły w środę rzekę Eufrat

Rosyjskie wojska przekroczyły w środę rzekę Eufrat na północy Syrii i wraz z dowodzonymi przez Kurdów Syryjskimi Siłami Demokratycznymi (SDF) dotarły na obrzeża miasta Ajn al-Arab (kurd. Kobane) - poinformowało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

- Siły rosyjskie dotarły w pobliże Kobane i są obecnie ok. 4-5 km od miasta, po wcześniejszym przekroczeniu rzeki Eufrat - oświadczył Rami Abdul Rahman, dyrektor Obserwatorium.

 

Wspólne działania wojsk rosyjskich i kurdyjskich to efekt porozumienia, jakie w niedzielę zawarli Kurdowie z reżimem prezydenta Syrii Baszara el-Asada. W ramach tej umowy armia syryjska, wspierana przez siły rosyjskie, ma stawić czoło ofensywie tureckiej w północno-wschodniej Syrii.

 

W niedzielę z Ajn al-Arab (Kobane), leżącego na granicy z Turcją, wycofały się wojska amerykańskie. Kurdowie liczą, że obecność tam sił syryjskich i rosyjskich powstrzyma zajęcie tego miasta przez nacierających Turków i ich sojuszników.

 

Kobane ma być włączone do tzw. strefy bezpieczeństwa

 

Kobane jest położone w Kurdyjskiej Autonomicznej Administracji Syrii Północnej i Wschodniej, której powstanie zostało proklamowane w marcu 2016 roku na terenach opanowanych przez SDF w toku walk z Państwem Islamskim (IS). Dla Kurdów jest miastem wręcz symbolicznym. W 2014 i 2015 roku przez wiele miesięcy skutecznie opierało się atakom bojowników IS w 2014 i 2015 roku, a zwycięstwo Kurdów w tej batalii traktowane jest jako punkt zwrotny w wojnie z IS na terenie Syrii.

 

ZOBACZ WIĘCEJ: Erdogan jednak spotka się z wiceprezydentem USA

 

Turcja planuje włączyć to miasto do tzw. strefy bezpieczeństwa, czyli przygranicznego pasa o szerokości ok. 30 km na środkowym odcinku granicy turecko-syryjskiej, której utworzenie jest głównym celem tureckiej ofensywy w Syrii.

 

W poniedziałek wojska rządowe Syrii weszły do miasta Manbidż, innego ważnego strategicznie kurdyjskiego ośrodka, w którym wcześniej stacjonowali żołnierze amerykańscy. Regularna armia reżimu Asada znalazła się tam po raz pierwszy od 2012 roku.

dc/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze