Nagroda Bookera dla autorki "Opowieści podręcznej". Podzieli się nią, bo jury złamało reguły

Kultura
Nagroda Bookera dla autorki "Opowieści podręcznej". Podzieli się nią, bo jury złamało reguły
PAP/EPA/ANDY RAIN
Od lewej: Margaret Atwood i Bernardine Evaristo, tegoroczne laureatki nagrody Bookera

"The Testaments" kanadyjskiej pisarki Margaret Atwood oraz "Girl, Woman, Other" czarnoskórej brytyjskiej autorki Bernardine Evaristo dostały wspólnie tegoroczną nagrodę Bookera, jedną z najważniejszych nagród literackich w anglojęzycznym świecie.

Podział nagrody jest ogromnym zaskoczeniem, bo po poprzednim takim przypadku - w 1992 r. - zmieniono regulamin i postanowiono, że nagrodzona może być tylko jedna książka. Po pięciogodzinnych obradach jury zdecydowało się wbrew regulaminowi nagrodzić obie pisarki. Będą się one musiały podzielić nagrodą wynoszącą 50 tys. funtów.

 

- To była nasza decyzja, by złamać reguły. Im więcej o nich rozmawialiśmy, tym bardziej dochodziliśmy do wniosku, że obie uwielbiamy tak bardzo, że chcemy, aby obie wygrały - mówił przewodniczący jury Peter Florence podczas uroczystości, która w poniedziałek wieczorem odbyła się w Londynie.

 

Atwood najstarszą laureatką Bookera

 

Atwood była przez bukmacherów uważana za faworytkę. Została nagrodzona już po raz drugi - w 2000 r. nagrodę zdobyła jej powieść "The Blind Assasin", z kolei 33 lata temu jej najbardziej znana powieść "Opowieść podręczna" była nominowana do nagrody.

 

79-letnia Atwood została najstarszą laureatką Bookera. Opublikowana we wrześniu powieść "The Testaments" sprzedała się w ciągu pierwszego tygodnia w ilości 100 tysięcy egzemplarzy, stając się najlepiej sprzedającą książką w Wielkiej Brytanii w ostatnich czterech latach.

 

Z kolei 60-letnia Evaristo jest pierwszą w historii czarnoskórą kobietą, która dostała nagrodę. "Girl, Woman, Other" to jej ósma powieść. Każdy z jej rozdziałów opowiada o losach innej kobiety, których losy jednak splatają się ze sobą. Większość bohaterek to czarnoskóre Brytyjki. - My, czarne kobiety wiemy, że jeśli same nie będziemy o sobie pisać, nikt za nas tego nie zrobi - powiedziała.

 

Pozostałymi książkami, które znalazły się w gronie sześciu finalistek, były "Quichotte" Salmana Rushdiego, "10 Minutes 38 Seconds in This Strange World" Elif Shafak, "Ducks, Newburyport" Lucy Ellmann i "An Orchestra of Minorities" Chigozie Obiomy. Pod uwagę brano powieści opublikowane w Wielkiej Brytanii i Irlandii między 1 października 2018 a 30 września 2019 r.

 

Nagrodzone mogą być tylko anglojęzyczne książki

 

Przyznawana od 1969 r. Nagroda Bookera jest jednym z najważniejszych laurów literackich w anglojęzycznym świecie. Można do niej zgłaszać książki napisane po angielsku, autorstwa pisarza dowolnej narodowości (wcześniej brano pod uwagę książki z Wielkiej Brytanii i Wspólnoty Brytyjskiej, Irlandii oraz Zimbabwe). W ubiegłym roku nagrodę otrzymała Anna Burns za powieść "Milkman".

 

Osobną nagrodą jest międzynarodowy Booker, przyznawany książkom tłumaczonym na angielski – tym roku w maju wyróżniono nim Jokhę al-Harthi za książkę "Celestial Bodies", a w finale była też powieść ubiegłorocznej laureatki i laureatki literackiej nagrody Nobla Olgi Tokarczuk - "Prowadź swój pług przez kości umarłych".

wka/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze