Seria wypadków i kolizji na A4 w Gliwicach

Polska
Seria wypadków i kolizji na A4 w Gliwicach
Google Street View
Najpierw na autostradzie zapalił się bus, później samochód zjechał z drogi i uderzył w barierę

Do serii wypadków i kolizji doszło w poniedziałek po południu na gliwickim odcinku autostrady A4. Kierowcy nadal mogą odczuwać następstwa dachowania samochodu osobowego po jego zderzeniu z cysterną. W tym wypadku ranna została jedna osoba. Serię zdarzeń rozpoczął około południa palący się bus.

Jak poinformował rzecznik gliwickiej policji podinsp. Marek Słomski, do zdarzenia doszło w rejonie węzła autostrady z drogą krajową nr 78 – na jezdni w stronę Katowic.

 

- Prawdopodobnie doszło do zderzenia samochodu osobowego z cysterną, w następstwie czego ten pierwszy zjechał na pas zieleni i tam przewrócił się - powiedział policjant.

 

- Zgłoszenie miało miejsce po godz. 16. Lądowało tam Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Utrudnienia nadal są, ale ruch odbywa się jednym pasem - dodał Słomski.

 

Serię zdarzeń rozpoczął palący się bus

 

Zastrzegł, że nie było to jedyne zdarzenie, skutkujące utrudnieniami na tamtejszym odcinku autostrady A4. Ich seria zaczęła się około południa.

 

- Najpierw na autostradzie zapalił się bus, później samochód zjechał z drogi i uderzył w barierę, a dwa kilometry dalej samochód ciężarowy zderzył się z osobowym i stworzył się potężny korek w stronę Wrocławia - wymienił Słomski.

 

- Mamy dziś w rejonie bardzo dużo kolizji, nie nadążamy ich obsługiwać - podkreślił.

 

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad sygnalizowała, że utrudnienia po dachowaniu samochodu osobowego na jezdni w kierunku Katowic mogą potrwać około dwóch godzin.

dc/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze