Wyrok TSUE w sprawie niezależności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Wyznaczono datę

Świat
Wyrok TSUE w sprawie niezależności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Wyznaczono datę
Polsat News

19 listopada Trybunał Sprawiedliwości UE w Luksemburgu wyda wyrok w sprawie niezależności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego w Polsce - podały służby prasowe TSUE.

W czerwcu rzecznik generalny TSUE wydał opinię, zgodnie z którą nowo utworzona Izba Dyscyplinarna polskiego Sądu Najwyższego nie spełnia wymogów niezawisłości sędziowskiej ustanowionych prawem Unii.

 

Rzecznik stwierdził w niej też, że sposób powoływania członków Krajowej Rady Sądownictwa (KRS) "ujawnia nieprawidłowości, które mogą zagrozić jej niezależności od organów ustawodawczych i wykonawczych".

 

Opinia rzecznika TSUE jest wstępem do wyroku w sprawie, jednak nie wiąże Trybunału Sprawiedliwości UE. Trybunał może się z nią zgodzić, co często się dzieje, ale też wydać zupełnie inny wyrok.

 

Powód, dla którego TSUE zajął się sprawą

 

Powodem, dla którego TSUE zajął się tą sprawą, były pytania prejudycjalne Sądu Najwyższego, które dotyczą m.in. tego, czy po przeprowadzonych reformach w Polsce KRS jest w stanie stać na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. SN zapytał m.in., czy w rozumieniu prawa unijnego utworzona od podstaw Izba Dyscyplinarna SN jest sądem niezależnym i niezawisłym, jeśli sędziowie tej izby zostali wybrani przez KRS, która nie daje rękojmi niezależności od władzy ustawodawczej i wykonawczej.

 

W grudniu 2017 roku Sejm uchwalił nowelizację ustawy o KRS, która wprowadziła wybór przez Sejm 15 członków KRS - sędziów - na czteroletnią kadencję (poprzednio wybierały ich środowiska sędziowskie). Zgodnie z nowelą każdy klub poselski ma wskazać nie więcej niż 9 możliwych kandydatów. Izba ma ich wybierać co do zasady większością 3/5 głosów, głosując na ustaloną przez sejmową komisję listę 15 kandydatów, na której musi być co najmniej jeden kandydat wskazany przez każdy klub. W przypadku niemożności wyboru większością trzech piątych głosowano by na tę samą listę, ale o wyborze decydowałaby bezwzględna większość głosów. 

 

Opinia rzecznika generalnego

 

Według wydanej w czerwcu opinii rzecznika generalnego Ewgeniego Tanczewa Izba Dyscyplinarna polskiego SN nie spełnia wymogów niezawisłości sędziowskiej w rozumieniu prawa UE w świetle roli, jaką organy ustawodawcze odgrywają przy wyborze 15 sędziów-członków KRS, oraz roli tego organu w naborze sędziów, którzy mogą zostać powołani przez prezydenta RP do Izby Dyscyplinarnej.

 

Rzecznik generalny uznał także, że przepisy dotyczące powoływania sędziów i systemu środków dyscyplinarnych dla sędziów są ważnymi elementami gwarancji niezawisłości sędziowskiej w ramach prawa Unii, a istnienie niezależnego organu "w kontekście systemu środków dyscyplinarnych stanowi część tych gwarancji". Dlatego też - zdaniem rzecznika - nawet jeśli organ, któremu powierzono zadanie przeprowadzania naboru sędziów, taki jak KRS, sam nie pełni funkcji sądu, zasady dotyczące m.in. jego składu i funkcjonowania mogą zostać uwzględnione w ocenie, czy zgodnie z prawem Unii sąd krajowy zapewnia wystarczające gwarancje niezawisłości.

 

Rzecznik zauważył ponadto, że rady sądownictwa i podobne im organy odgrywają zasadniczą rolę w zapewnieniu niezależności i autonomii sądownictwa w wielu, choć nie we wszystkich, państwach członkowskich.

 

W tym kontekście Tanczew zaznaczył, że misją rad sądownictwa jest stanie na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów, co oznacza, że muszą być one wolne od jakichkolwiek wpływów ze strony organów ustawodawczych i wykonawczych. Choć jego zdaniem nie istnieje jeden model, jaki powinien obowiązywać przy tworzeniu rady sądownictwa, to istnieje warunek, że jej skład gwarantuje niezależność tego organu i umożliwia jego działanie w sposób skuteczny.

 

Zdaniem rzecznika w celu zapewnienia ciągłości sprawowanych funkcji kadencja członków rad sądownictwa nie powinna upływać w tym samym momencie lub być odnawiana po wyborach parlamentarnych. Wskazał ponadto, że nabór, powoływanie lub awansowanie sędziów należą do najbardziej rozpowszechnionych funkcji rad sądownictwa, a procedury powinny być przeprowadzane przez rady sądownictwa, które są niezależne od organów ustawodawczych i wykonawczych.

 

Rzecznik generalny uważa, że sposób powoływania członków KRS wiąże się z wpływem organów ustawodawczych na KRS i nie można wykluczyć, że Sejm wybierze kandydatów, którzy nie mają wsparcia lub mają niewielkie wsparcie sędziów, skutkiem czego opinia środowiska sędziowskiego może mieć niewystarczającą wagę w procesie wyboru członków KRS.

 

Ponadto - wskazał Tanczew - w następstwie zmian w ustawie o KRS zmianom w sposobie powoływania sędziów-członków KRS towarzyszyło przedwczesne zakończenie kadencji dotychczasowych członków Rady. Niezależnie od wskazywanego celu, jakim jest ujednolicenie kadencji zasiadania w KRS, zdaniem rzecznika generalnego TSUE można uznać, że niezwłoczne zastąpienie dotychczasowych członków powiązane z nowym systemem powoływania KRS w jeszcze większym stopniu osłabia niezależność Rady względem organów ustawodawczych i wykonawczych.

pgo/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze