Pędził bmw ponad 200 km/h. Tłumaczył, że spieszy się na pociąg

Moto
Pędził bmw ponad 200 km/h. Tłumaczył, że spieszy się na pociąg
KPP w Mikołowie

39-letni mieszkaniec Cieszyna przekroczył prędkość o ponad 130 km/h. Policjantom, którzy go zatrzymali, tłumaczył, że spieszy się na pociąg. Nieodpowiedzialny kierowca otrzymał mandat oraz 10 punktów karnych.

Policjanci mikołowskiej drogówki, patrolując nieoznakowanym radiowozem drogę krajową nr 81, zostali wyprzedzeni przez pędzące z dużą prędkością osobowe bmw.

 

Natychmiast podjęli pościg, aby skontrolować prędkość i zatrzymać pirata drogowego.

 

Pomiar wskazał, że na drodze, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 70 km/h, kierujący jechał ponad 200 km/h. 

 

Zatrzymany 39-latek tłumaczył policjantom, że przekroczył dopuszczalną prędkość o ponad 130 km/h, bo spieszył się na pociąg do Katowic. 

 

Za swoją brawurową jazdę pirat drogowy został ukarany mandatem oraz 10 punktami karnymi.

 

Do zdarzenia doszło w piątek 4 października.

 

Policja przypomina, że nadmierna prędkość jest najczęstszą przyczyną wypadków.  

 

"Pamiętajmy, że sytuacja na drodze często zmienia się dynamicznie i mogą wystąpić okoliczności, w których konieczna jest szybka reakcja. Wówczas omawiany czynnik staje się elementem, który powoduje utratę kontroli nad pojazdem, co może skutkować wypadnięciem z drogi lub groźnym w skutkach zderzeniem z innym pojazdem" - czytamy w komunikacie.

dk/hlk/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze