Premier: kontynuacja naszych rządów oznacza jednocześnie normalność

Polska

Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że podpisał uchwałę o rozwoju ziemi słupskiej, dzięki której na te tereny mają trafić dodatkowe środki finansowe. - Kontynuacja naszych rządów oznacza jednocześnie normalność, także tutaj, na ziemi słupskiej - mówił szef rządu.

Premier w poniedziałek na konwencji PiS w Słupsku (woj. pomorskie) zauważył, że kampania wyborcza znalazła się na "ostatniej prostej", która ma jego formację polityczną doprowadzić do zwycięstwa.

 

Uchwała o rozwoju ziemi słupskiej

 

- Uważam, że kontynuacja naszych rządów oznacza jednocześnie normalność pod wieloma względami, także tutaj, na ziemi słupskiej, w regionach, które są bardzo często postrzegane jako regiony drugiej kategorii, które nie miały takiej szansy rozwoju, jak Trójmiasto, ze względu na wykluczenie społeczne, tereny po-PGR-owskie, wykluczenie komunikacyjne i inwestycyjne - powiedział Morawiecki.

 

Zapewnił, że takie subregiony jak np. subregion słupski będą miały lepsze szanse rozwojowe, dzięki skierowaniu tam dodatkowych środków finansowych. Zaznaczył jednocześnie, że jest to możliwe dzięki podjętym przez rządy PiS działaniom, takim jak m.in. uszczelnienie systemu podatkowego.

 

- Dzięki temu mamy większe możliwości finansowe, które przekładamy na konkret. Konkret, z którym dzisiaj przybywamy, to jest podpisana przeze mnie uchwała o rozwoju ziemi słupskiej - powiedział premier.

 

Występujący przed premierem rzecznik jego rządu Piotr Müller wyraził nadzieję, że Prawo i Sprawiedliwość wygra wybory na Pomorzu, dotychczasowym bastionie Platformy Obywatelskiej.

 

"To mogę obiecać"

 

Premier zaznaczył, że w uchwale o rozwoju ziemi słupskiej znajduje się dużo działań, które zmienią oblicze gospodarcze tego regionu. - Chcemy, żeby inwestorzy nie omijali tej ziemi tylko poprzez budowę drogi S6, żeby bliskość ziemi słupskiej była zachęcająca dla wszystkich inwestorów. Stad droga S6 na pewno powstanie. To mogę obiecać - zadeklarował.

 

Szef rządu przypomniał, że rząd przeznaczył już 235 mln zł na rozwój portu w Słupsku. - Jest potrzebne, żeby tutaj tworzyły się nowe miejsca pracy, żeby młodzi ludzi zechcieli tutaj zostać, żeby budowały się tu nowe przedsiębiorstwa. Po to jest ten wielki program rozwoju regionu słupskiego w postaci programów: sportowych, turystycznych, inwestycyjnych, drogowych, kolejowych - mówił Morawiecki.

 

Premier wskazał też, że każdy region Polski powinien być traktowany w sposób jednakowy, ale "odpowiedni od strony możliwości rozwojowych".

 

- I dlatego te setki milionów złotych dzisiaj w postaci programu dla ziemi słupskiej, rozwoju portu w Ustce, S6, drogi 21, ale również poprzez różnego rodzaju programy (...) to są nasze zobowiązania dla ziemi słupskiej, które przyciągną tutaj nowych inwestorów i świeży powiew rozwoju gospodarczego. Nowe szanse społeczne będą na pewno dużą gwiazdą nadziei dla ziemi słupskiej - zapewnił Morawiecki. 

 

"Żeby nie było tych rozstań, łez, żeby Polacy chcieli tutaj żyć"

 

Premier wspomniał też o programie rozwoju dróg powiatowych i gminnych, który jest również realizowany w tym regionie. - Przez ostatnie 15 lat (...) żaden wojewoda nie mógł takich słów wypowiedzieć, że dostał środki z budżetu centralnego na wsparcie, współfinansowanie, modernizację, remonty, budowę - stwierdził. Poinformował, że na terenie powiatu słupskiego, gminy Słupsk i miasta na prawach powiatu przeznaczono na ten cel ponad 30 mln zł z budżetu centralnego.

 

Morawiecki dodał, że "na najbliższe 10 lat przeznaczamy 36 miliardów zł na rozwój drogownictwa, dróg samorządowych". - Potrafimy współpracować ze wszystkimi, pokazujemy to poprzez fundusz dróg samorządowych, wsparcie kilkudziesięciu milionów złotych dla Akademii Pomorskiej - podkreślał. Jak dodał, "to jest właśnie normalność".

 

- Normalność jest wtedy, kiedy my Polacy promujemy kulturę polską, tradycję polską, kiedy szanujemy państwo polskie, kiedy kochamy państwo polskie, bo wiemy, że ono jest naszą wielką wartością, ono nam zapewnienia bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne, ono nam może zapewnić również, czy ono wraz z przedsiębiorczością Polaków, z pracą Polaków, może nam zapewnić ten polski model państwa dobrobytu - powiedział szef rządu.

 

Przekonywał, że głęboko wierzy, iż Ziemia Słupska stoi dzisiaj u progu bardzo dobrego rozwoju. - Że to, co dzisiaj podpisałem, ten specjalny program dla Ziemi Słupskiej, ale również te połączenia komunikacyjne, które mają już do lamusa odłożyć wykluczenie komunikacyjne Ziemi Słupskiej, rozwój portu, który otworzy Słupsk na handel, rozwój turystyki, na który stawiamy teraz, inwestując dziesiątki milionów więcej w turystykę, odnowienie zabytków, kulturę polską, promocję kultury polskiej za granicą, że to wszystko złoży się na obraz wykorzystania szans dla Ziemi Słupskiej - powiedział Morawiecki.

 

Według niego, takimi działaniami rząd spowoduje, że Polacy, w tym młodzi ludzie, nie tylko nie będą stąd wyjeżdżać, ale że będzie coraz więcej takich miast, w których zwiększy się liczba ludności. Morawiecki powiedział, że chce, aby w Słupsku było podobnie jak w 60-tysięcznym Ełku, gdzie - jak powiedział - liczba mieszkańców rośnie. - Żeby tutaj Polacy przybywali, ci którzy wyjechali do wielkiej Brytanii, do zachodniej Europy, żeby tutaj z powrotem odnajdywali swoje szanse życiowe - podkreślił.

 

Dodał, że również do tego sprowadza się program dla Ziemi Słupskiej. - Żeby nie było tych rozstań, łez, żeby Polacy chcieli tutaj żyć, w Słupsku, w okolicach. Ja w to wierzę głęboko, że tak się może stać, że to jest właśnie ta normalność - powiedział premier. 

 

"Dotrzymujemy słowa zawsze"


Zawsze dotrzymujemy słowa, nasz znak firmowy to wiarygodność - mówił w poniedziałek w Słupsku premier Mateusz Morawiecki. - To do czego się zobowiązaliśmy, zrealizowaliśmy z nawiązką - podkreślił szef rządu.

 

Premier w poniedziałek na konwencji PiS w Słupsku (woj. pomorskie) przekonywał, że w nadchodzących wyborach należy się zmobilizować, ponieważ - jak podkreślił - te wybory są kluczowe.

 

- Bardzo was proszę o waszą aktywność, od waszej aktywności zależy nasze zwycięstwo - apelował szef rządu do zebranych. - Każdy z was, kto przekona dwie, trzy osoby nieprzekonane do tej pory, wahające się, może się przyczynić do naszego zwycięstwa - zaznaczył.

 

- A ja mogę państwu obiecać, że rząd Prawa i Sprawiedliwości przede wszystkim dotrzyma słowa - mówił Morawiecki.

 

- Dotrzymujemy słowa zawsze. To jest nasz znak firmowy - wiarygodność. To, do czego się zobowiązaliśmy, zrealizowaliśmy z nawiązką - podkreślił szef rządu.

 

Zadeklarował jednocześnie, że Prawo i Sprawiedliwość jest formacją polityczną, która chce działać na rzecz zwykłego człowieka. 

pgo/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze