Będzie beatyfikacja kardynała Wyszyńskiego. Papież Franciszek zatwierdził dekret

Świat

Watykan poinformował w czwartek, że zaaprobowany dekret dotyczy cudu uzdrowienia przypisywanego wstawiennictwu Prymasa Tysiąclecia. Proces beatyfikacyjny Stefana Wyszyńskiego trwał 30 lat. Rozpoczął się w 1989 roku, czyli osiem lat po śmierci prymasa. "Wielka radość dla Kościoła w Polsce!" - skomentował decyzję abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

O decyzji tej poinformowało biuro prasowe Stolicy Apostolskiej po środowej audiencji, na której Franciszek przyjął prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kardynała Angelo Becciu. Przedłożył on papieżowi do aprobaty dokumentację procesów zakończonych w kongregacji.

 

Kard. Nycz: chciałbym, aby beatyfikacja odbyła się w stolicy pod koniec maja 2020 r.

 

Postępowanie w sprawie cudu uzdrowienia było drugim, ostatnim etapem procesu beatyfikacyjnego kardynała Wyszyńskiego w Watykanie. Wkrótce ogłoszona zostanie data i miejsce mszy beatyfikacyjnej.

 

"Wielka radość dla Kościoła w Polsce! Jesteśmy wdzięczni papieżowi za zatwierdzenie cudu za wstawiennictwem kard. Stefana Wyszyńskiego. Cieszymy się, że wkrótce będzie beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia" - napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki po ogłoszeniu, że papież Franciszek zatwierdził dekret otwierający drogę do beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia.

 

Metropolita warszawski kardynał Kazimierz Nycz powiedział, że chciałby, aby beatyfikacja kardynała Wyszyńskiego odbyła się w Warszawie na placu Piłsudskiego w dniach rocznicy jego śmierci i pogrzebu, czyli pod koniec maja przyszłego roku.

 

Kard. Nycz dodał, że przeprowadził już rozmowy w Watykanie związane z datą uroczystości.

 

  

 

Uzdrowienie 19-latki nastąpiło nagle i uznano je za trwałe

 

W styczniu komisja lekarzy w watykańskiej kongregacji zatwierdziła dokumentację dotyczącą cudu. Następnie dekret zatwierdziła komisja teologów. Ostatnim etapem jest aprobata komisji kardynałów i biskupów.

 

Media informowały wcześniej, że niewytłumaczalne z medycznego punktu widzenia uzdrowienie dotyczy 19-latki ze Szczecina, która w 1988 r. zachorowała na nowotwór tarczycy i nie dawano jej szans na przeżycie. Wtedy grupa sióstr zakonnych i innych osób rozpoczęła modlitwy o uzdrowienie za wstawiennictwem prymasa Stefana Wyszyńskiego. Uzdrowienie nastąpiło nagle i uznano je za trwałe.

 

"Duch Święty powołał Waszą Eminencję w wyjątkowym momencie dziejów"


W Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych toczyło się też osobne postępowanie kanoniczne, zakończone w grudniu 2017 r. wydaniem dekretu o heroiczności cnót Prymasa Tysiąclecia, podpisanego przez papieża. Dekret rozpoczynają słowa z listu św. Jana Pawła II do kardynała Wyszyńskiego z 30 października 1979 roku.


Polski papież napisał: "Zawsze byłem przekonany o tym, że Duch Święty powołał Waszą Eminencję w wyjątkowym momencie dziejów Ojczyzny i Kościoła – i to nie tylko Kościoła w Polsce, ale także i w całym świecie. Patrzyłem na to trudne, ale jakże błogosławione wezwanie od czasów mojej młodości – i dziękowałem za nie Bogu, jako za łaskę szczególną dla Kościoła i Polski".


"Dziękowałem za to, że taką moc dał człowiekowi i zawsze za to dziękuję" - dodał św. Jan Paweł II.

 

W dekrecie o heroiczności cnót podkreślono, że prymas z innymi biskupami "starał się bronić praw Kościoła pogwałconych przez rząd komunistyczny". Przywołano list z 8 maja 1953 r. pt. "Non possumus", skierowany do władz w sprawie prześladowania Kościoła katolickiego w Polsce.

 

  

 

"Starał się bronić praw Kościoła pogwałconych przez rząd komunistyczny"

 

"Po upływie czterech miesięcy, dnia 25 września 1953 roku, Sługa Boży, przewieziony został w nocy, wbrew prawu i obyczajom, do pewnego, wówczas nieznanego miejsca. Przez trzy lata, nieskazany przez żaden sąd, trzymany był w bardzo ograniczającym wolność miejscu odosobnienia i strzeżony w dzień i w nocy przez żołnierzy" - głosi dekret opisujący heroiczność cnót kandydata na ołtarze.

 

Przypomniano następnie, że 28 października 1956 roku "na skutek żądań wszystkich wiernych w Polsce, domagających się jego uwolnienia, powrócił do Warszawy, gdzie znów zaczął sprawować obowiązki pasterskie z wielką gorliwością".


Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych przesłała dekret o heroiczności cnót do Archidiecezji Warszawskiej w styczniu 2018 roku.

 

  

 

W 1920 roku wstąpił do seminarium duchownego we Włocławku

 

Stefan Wyszyński urodził się 3 sierpnia 1901 roku w Zuzeli nad Bugiem. W 1920 roku wstąpił do seminarium duchownego we Włocławku. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1924 r. Objął wówczas wikariat przy katedrze włocławskiej, był też redaktorem naczelnym dziennika diecezjalnego.


Następnie zaczął studiować prawo kanoniczne na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W 1929 roku uzyskał dyplom doktora prawa kanonicznego. Osiem lat później został członkiem Rady Społecznej przy Prymasie Polski - Auguście Hlondzie.


W latach niemieckiej okupacji na polecenie władz diecezji ukrywał się. Prowadził konspiracyjną akcję oświatową, pełnił obowiązki kapelana Armii Krajowej.


Po wojnie powrócił do Włocławka. W 1946 roku został mianowany biskupem lubelskim, a dwa lata później - arcybiskupem gnieźnieńsko-warszawskim i prymasem Polski.Gdy papież Pius XII mianował go kardynałem w 1953 roku, prymas Wyszyński nie mógł pojechać do Watykanu na konsystorz z powodu nasilających się prześladowań Kościoła w Polsce.

 

Od 1953 roku więziony w kilku miejscach


Aresztowany został we wrześniu 1953 roku; więziony był w kilku miejscach, między innymi w Rywałdzie, Stoczku Warmińskim i w Komańczy. Wolność odzyskał w październiku 1956 roku i wrócił do Warszawy.


Kardynał Wyszyński był inicjatorem Wielkiej Nowenny, czyli dziewięcioletniego programu odnowy moralnej narodu polskiego od 1957 do 1966 roku, czyli tysiąclecia chrztu Polski.


Prymas brał udział w przygotowaniach i obradach Soboru Watykańskiego II. Zainaugurował zarazem czuwania soborowe w Polsce w intencji obrad. W jego biografii podkreśla się, że w obliczu konfliktów społecznych stawał w obronie praw człowieka i narodu.


We wrześniu 1978 roku pojechał z delegacją polskich biskupów do Niemiec, co było realizacją idei polsko-niemieckiego pojednania i przebaczenia. 

 

Jan Paweł II: Nie byłoby papieża Polaka, gdyby nie było Twojej wiary


Po wyborze 16 października 1978 roku Jan Paweł II zwrócił się do prymasa Stefana Wyszyńskiego ze słowami: "Nie byłoby na Stolicy Piotrowej, tego papieża Polaka, gdyby nie było Twojej wiary, Twojej heroicznej nadziei, Twego zawierzenia bez reszty Matce Kościoła".


Prymas Wyszyński zmarł 28 maja 1981 roku po ciężkiej chorobie.

grz/wka/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze