Bramkarz Górnika Zabrze miał usłyszeć zarzut gwałtu. Klub wydał oświadczenie

Polska
Bramkarz Górnika Zabrze miał usłyszeć zarzut gwałtu. Klub wydał oświadczenie
Wikimedia Commons/Misiokk

Górnik Zabrze nie komentuje sprawy aresztowania swojego piłkarza, bramkarza Dawida K., w związku z podejrzeniem o gwałt – przekazał w oświadczeniu. Działacze dodali, że są "głęboko poruszeni pojawiającymi się informacjami, które dotyczą naszego zawodnika". Według "Super Expressu" zawodnika zatrzymano w niedzielę w Katowicach, a następnie tymczasowo aresztowano na trzy miesiące.

"Deklarując, że klub zawsze będzie potępiał wszelkie łamanie prawa, jednocześnie prosimy wszystkich o powstrzymanie się od komentowania sprawy oraz wydawania jakichkolwiek osądów do czasu zakończenia prowadzonych przez prokuraturę i policję działań" – napisali przedstawiciele Górnika Zabrze.

 

Podkreślili, że sprawa nie ma związku z obowiązkami zawodowymi piłkarza, stąd klub nie ma dostatecznej wiedzy, a tym samym podstaw, by komentować doniesienia medialne.

 

"Wierzymy natomiast, że wszystkie aspekty zostaną zbadane, a wszelkie niejasności wyjaśnione. Jednocześnie informujemy, że klub wystąpi do stosownych organów ścigania z wnioskiem o udzielenie informacji dotyczących prowadzonego postępowania" – podkreślili.

wka/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie