25 lat więzienia dla matki oskarżonej o zabójstwo 4-miesięcznej córki

Polska
25 lat więzienia dla matki oskarżonej o zabójstwo 4-miesięcznej córki
Polsat News/Zdj. ilustracyjne

Na 25 lat więzienia skazał Sąd Okręgowy w Katowicach mieszkankę Bytomia oskarżoną o zabicie swej czteromiesięcznej córeczki. W styczniu 2018 r. dziecko w stanie krytycznym trafiło do szpitala, zmarło po kilku tygodniach z powodu obrażeń głowy.

Sąd uznał kobietę winną nie tylko zabójstwa dziecka, ale też znęcania się nad dwójką pozostałych dzieci. W procesie odpowiadał także ojciec zmarłej dziewczynki, który został oskarżony o znęcanie się nad drugą córką i pasierbem. Sąd wymierzył mu karę dwóch lat pozbawienia wolności.

 

Wyrok nie jest prawomocny. Prokuratura, która żądała dla kobiety dożywocia, a dla mężczyzny trzech lat więzienia, nie wyklucza apelacji.

 

9 stycznia 2018 r. dziecko trafiło do chorzowskiego szpitala, policję o całej sytuacji poinformowali pracownicy pogotowia. Dziewczynka, która miała poważny uraz głowy, zmarła 22 stycznia.

 

Kobiecie początkowo prokuratura przedstawiła zarzut spowodowania ciężkiego uszkodzenia ciała. Później, po otrzymaniu szczegółowej opinii biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej, okazało się, że obrażenia głowy dziecka miały "charakter czynny" i zarzut został zmieniony na zabójstwo. Prokurator przedstawił też kobiecie i jej partnerowi zarzuty znęcania się nad pozostałymi dziećmi.

 

Tłumaczyła, że dziecko się zadławiło

 

Według ustaleń śledztwa, w dniu, w którym niemowlę trafiło do szpitala, oskarżeni zajmowali się trójką dzieci – także sześcioletnim chłopcem i dwuletnią córką. Oboje pili alkohol - matka miała 1,5 promila w organizmie.

 

- Gdy oskarżony wyszedł do pobliskiego sklepu zakupić alkohol, młodsza córka oskarżonych z powodu głośnej muzyki zaczęła płakać. Matka dziecka próbował uspokoić dziewczynkę, a gdy ta nie przestała płakać, uderzyła ją w głowę, powodując poważne obrażenia głowy - podała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach Marta Zawada-Dybek.

 

Gdy dziecko straciło przytomność, matka wezwała pogotowie. Pracownikom pogotowia przekazała jednak informację, iż córka się zadławiła. W stanie zagrożenia życia dziecko zostało przewiezione do Szpitala w Chorzowie, gdzie podjęto intensywne leczenie. Niestety, na skutek doznanych obrażeń głowy dziewczynka zmarła w 22 stycznia 2018 roku.


Przemoc psychiczna i fizyczna

 

Dowody zgromadzone przez prokuratora wskazywały również, że oskarżeni od lutego 2016 znęcali się psychicznie nad wspólną dwuletnią córką oraz synem oskarżonej. Wobec chłopca używali także przemocy fizycznej.

 

Akt oskarżenia Prokuratura Okręgowa w Katowicach skierowała do Sądu Okręgowego w Katowicach w listopadzie 2018 roku.

 

- Wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach nie jest prawomocny. Prokurator wnioskował o wymierzenie oskarżonej kobiecie kary dożywotniego pozbawienia wolności, a oskarżonemu mężczyźnie kary trzech lat pozbawienia wolności. Prokurator wystąpił do Sądu o sporządzenie uzasadnienia wyroku na piśmie - zaznaczyła prok. Zawada-Dybek.

prz/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze