Trzaskowski o problemach z "500 plus": rząd przekazuje pieniądze samorządom w ostatniej chwili

Polska

- Pieniądze na "500 plus" są przekazywane w ostatniej chwili; wszystkie samorządy mają ten sam problem - mówił prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, pytany o kłopoty z wypłatą tego świadczenia w Warszawie. Jak dodał, miasto wciąż nie dostało pieniędzy na jego wypłatę za trzy ostatnie miesiące roku. Jarosław Kaczyński ocenił, że w tej sprawie "nie ma żadnych przeszkód, jest tylko polityka".

O tym, że brakuje środków na wypłaty "500 plus" w Warszawie, pisał m.in. piątkowy "Dziennik Gazeta Prawna". Jak podkreślała gazeta, władze miasta twierdzą, że otrzymują za małe środki od rządu i apelują o zwiększenie dotacji, z kolei strona rządowa odpowiada, że pieniądze wypłacane są na czas, a wina leży po stronie miasta.

 

"Wszystkie samorządy w związku z tym mają problem"

 

Pytany w poniedziałek o to, skąd biorą się problemy z wypłatą "500 plus", Trzaskowski odparł, że rząd wszystkim samorządom przekazuje pieniądze "w ostatniej chwili".

 

- Ja nie rozumiem, dlaczego nie można było przekazać pieniędzy na cały rok - mówił. Dodał również, że rozumie, że rząd "ma problem z tym, że trzeba wypłacić "500 plus" również na każde dziecko.

 

- Myśmy monitowali, żeby te pieniądze były przekazywane szybko. One są przekazywane w ostatniej chwili i wszystkie samorządy w związku z tym mają problem - podkreślał Trzaskowski.

 

Jak wskazał, miasto dostało pieniądze na wrzesień, które zostaną wypłacone "natychmiast".

 

- Ale dalej nie ma pieniędzy na październik, listopad i grudzień - dodał. Dopytywany, jakiej kwoty brakuje, prezydent stolicy wskazał, że informował rząd o tym, że potrzebne będzie 1,5 mld zł. - Dostaliśmy 770 milionów, dostaliśmy pieniądze tylko do sierpnia - mówił.

 

Trzaskowski zaznaczył też, że Warszawa wypłaca pieniądze pod koniec miesiąca. - Ale niektóre samorządy podjęły decyzję, że będą wypłacać pieniądze w środku miesiąca i nie mają tych pieniędzy, bo rząd przekazuje pieniądze zbyt późno - powiedział.

 

"Pieniądze przekazane do wojewodów zgodnie z planem"

 

- W momencie, kiedy te pieniądze się pojawią, natychmiast je wypłacamy, tylko problem jest taki, że te pieniądze powinny być przekazywane znacznie wcześniej - podkreślał Trzaskowski.

 

- Pytania proszę kierować do ministra finansów, dlaczego nie przekazali pieniędzy na cały rok - dodał.

 

O tym, że by "zabezpieczyć wypłaty dla beneficjentów programu m.st. Warszawa do końca 2019 roku, należy zwiększyć plan [na okres sierpień - grudzień 2019 - red.] do wysokości 1,36 mld zł, tj. o kwotę 584 mln zł", Trzaskowski informował premiera Mateusza Morawieckiego oraz ministra finansów w piśmie z 13 września.

 

Jak podał "DGP", w piśmie Trzaskowskiego zaznaczono, że obecny plan wydatków w wysokości około 776,9 mln zł "nie zabezpiecza potrzeb mieszkańców Warszawy w zakresie realizacji programu Rodzina 500 Plus i już we wrześniu br. zabraknie środków na wypłatę świadczeń dla rodziców".

 

Cytowana przez gazetę rzeczniczka wojewody mazowieckiego Ewa Filipowicz wskazała z kolei, iż Warszawa dostała pieniądze "na cały sierpień i na cały wrzesień", a środki są wypłacane "w transzach zgodnie z harmonogramem".

 

Ministerstwo Finansów poinformowało zaś, że "pieniądze na 500 Plus zostały przekazane do wojewodów zgodnie z planem".

 

"To wojewodowie kierują je szczebel niżej do samorządów, które wypłacają świadczenie wychowawcze. Ale zarówno z poziomu mazowieckiego urzędu wojewódzkiego, jak i nadzorującego go Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej słyszymy, że wszystko jest w porządku i wina leży stronie władz Warszawy" - napisano.

 

Odpowiedź Kaczyńskiego

 

Jarosław Kaczyński w poniedziałek postanowił odnieść się do tej sprawy. Ocenił, że prezydent stolicy "prowadzi operację, która zmierza do tego, żeby nie wypłacać 500 plus".

 

- Wszystkie pieniądze, które są potrzebne po to, by to 500 plus w Warszawie było wypłacane, zostały przekazane władzom miasta. Ostatnia transza 26 września. Nie ma żadnych przeszkód, jest tylko polityka - powiedział Kaczyński.

 

- Polityka mająca dwa aspekty. Ten najbardziej doraźny, odnoszący się do warszawskich rodzin, warszawskich dzieci. Ten odnoszący się do podobnych działań w różnych częściach Polski, przy czym to są działania z reguły samorządowców z Platformy Obywatelskiej, a jeżeli chodzi o wypłaty dla rolników - także z PSL-u - zaznaczył prezes PiS.

 

Dodał, że jest to "także ten aspekt, który się odnosi do przyszłości".

 

- To jest po prostu zapowiedź tego, co będzie się działo, jeżeli nasi przeciwnicy przejmą władzę, co będzie się działo z tym wielkim programem społecznym, który zrealizowaliśmy i, który będziemy w dalszym ciągu kontynuować oraz rozwijać. Być może to jest w ogóle próba, która ma sprawdzić, w jaki sposób Polacy, polskie rodziny na to reagują - powiedział prezes PiS.

 

Prezes PiS wyjaśnił, że wypowiada się w tej sprawie nie jako prezes partii, tylko jako poseł i kandydat na posła z Warszawy. - Chciałem te działania bardzo surowo potępić i jednocześnie wezwać prezydenta (Rafała - red.) Trzaskowskiego do ich zaniechania - powiedział.

 

Borys-Szopa do Trzaskowskiego: proszę w kampanii wyborczej nie używać polskich rodzin

 

Z kolei minister rodziny, pracy i polityki społecznej Bożena Borys-Szopa wskazała, że "zgodnie z ustawą transze finansowania programu 500 plus odbywają się w miesięcznych przekazach środków pieniężnych na konta samorządów".

 

- Już 19 września na konto samorządu warszawskiego zostało skierowane 160 mln zł. Następne transze, o które wnioskował pan prezydent Warszawy zostały skierowane do miasta niezwłoczne - zapewniła szefowa MRPiPS.

 

Zaapelowała do prezydenta Warszawy, "żeby w kampanii wyborczej, która jest polityczną rozgrywką, nie używał polskich rodzin i nie straszył zagrożeniem realizacji tego sztandarowego programu naszego ugrupowania".

 

Zapewniła jednocześnie, że program 500 plus "będzie realizowany nie tylko w tej kadencji, ale środki na realizację są też zapewnione w budżecie na następny rok i na następne lata".

 

"Proszę nie kłamać, samorządy popierają i realizują 500 plus. Dotąd transze na 500 plus były zapisane w rocznym planie, ale nie zaktualizowano go po rozszerzeniu programu na pierwsze dziecko. To jak z 13. emeryturą na 2020 - prezes obiecuje, a w budżecie nie ma. Gdzie są te pieniądze?" - napisał Trzaskowski na Twitterze odnosząc się do słów Kaczyńskiego.

 

 

"Środki na »500 plus« gwarantowane przez Skarb Państwa"

 

Oświadczenie zamieszczone na stronie Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego wydano "w związku z ukazującymi się w mediach nieprawdziwymi informacjami o przekazywaniu przez Wojewodę niewystarczających środków finansowych na wypłatę świadczenia z Programu Rodzina 500+, co rzekomo miałoby skutkować brakiem wypłat świadczeń dla mieszkańców Warszawy".

 

Filipowicz przekazała, że Miasto Stołeczne Warszawa poinformowało Wojewodę Mazowieckiego, że na wypłatę wszystkich świadczeń wychowawczych wraz z kosztami obsługi we wrześniu potrzebuje 212 mln 821 tys. 771 zł.

 

- Kwota ta została wypłacona w czterech transzach. Ostatnie pismo z Urzędu m.st. Warszawy o przekazanie kolejnych dodatkowych środków w wysokości 1 mln 832 tys. 173 zł było z 24 września (wpływ 25 września). Prośba ta również została zrealizowana przez wojewodę. Środki przekazano 26 września rano. Należy podkreślić, że we wcześniejszych miesiącach Ratusz nie zgłaszał żadnych problemów z brakiem środków - podała.

 

Rzecznik wskazała, że zgodnie z danymi przekazanymi w Centralnej Aplikacji Statystycznej przez Warszawę (stan na 26 września 2019 r.) na kontach Dzielnic m.st. Warszawy na rachunkach bankowych pozostawało nierozdysponowanych 120 mln 414 tys. 570 zł.

 

Filipowicz poinformowała, że 26 września Urząd m.st. Warszawy zgłosił zapotrzebowanie na październik na kwotę 191 mln 40 tys. 185 zł i taką kwotę otrzyma w transzach, zaplanowanych na 4, 10 i 17 października.

 

Rzecznik wojewody podkreśla, że warunkiem sprawnego wypłacania środków mieszkańcom Mazowsza jest przekazywanie wojewodzie rzetelnych danych o liczbie świadczeń do wypłaty.

 

- Pomimo wielu interwencji, Miasto Stołeczne Warszawa przekazuje sprawozdania, które zawierają liczne nieprawidłowości i wymagają nawet kilkukrotnych korekt – stwierdziła. Podkreśliła, że dane te są podstawą do wyliczania wysokości środków przekazywanych z budżetu państwa na wypłatę świadczeń Rodzina 500+.

 

- Dlatego też Wojewoda Mazowiecki pismem z 18 września wystąpił do Urzędu m.st. Warszawy o przedstawienie metodologii wyliczania zapotrzebowania i ostatecznych kwot. Do dziś nie otrzymał odpowiedzi – podała.

 

- Mieszkańcy Warszawy nie mogą być pozbawieni możliwości otrzymania należnych świadczeń przez nieuzasadnione działania pracowników samorządu warszawskiego – oceniła.

 

- Wojewoda Mazowiecki apeluje o pilną i sprawną wypłatę świadczeń, gdyż środki na realizację Programu „Rodzina 500+” gwarantowane są przez Skarb Państwa i nie ma żadnego zagrożenia, że ich zabraknie – zaznaczyła.

 

W poniedziałek 30 września mija termin składania wniosków o 500 plus na pierwsze dziecko z wyrównaniem do lipca. Od wtorku złożenie wniosku będzie równoznaczne z pobieraniem świadczenia od października. Rodzinie, która nie złoży wniosku może przepaść tysiąc pięćset złotych.

 

  

las/ac/bas/ PAP, Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!