Wspaniały gest fair play podczas lekkoatletycznych MŚ

Świat
Wspaniały gest fair play podczas lekkoatletycznych MŚ
PAP/EPA/YAYHA ARHAB

Kibice na długo zapamiętają obrazek z lekkoatletycznych mistrzostw świata w Dausze. Podczas eliminacji biegu na 5000 metrów, jeden z zawodników pomógł ukończyć wyścig słaniającemu się na nogach rywalowi. Sportowcy wspólnie minęli linię mety, tracąc do zwycięzcy prawie 5 minut.

W piątek w stolicy Kataru Dausze rozpoczęły się lekkoatletyczne mistrzostwa świata. Pierwszego dnia rywalizacji odbyły się m.in. eliminacje biegu na 5000 metrów. Podczas zawodów kibice zgromadzeni na stadionie Khalifa byli świadkami niesamowitej sceny. 

 

Na ostatnim okrążeniu przed metą Jonathan Busby z Aruby opadł z sił i wydawało się, że może nie ukończyć biegu. Zawodnik dosłownie słaniał się na nogach. Z pomocą pospieszył mu jednak jego rywal reprezentant Gwinei Bissau - Braima Suncar Dabo, który wziął go pod ramię i doholował do mety. 

 

 

 

Gest fair play spodobał się publiczności, która nagrodziła obu zawodników gromkimi brawami. - Chciałem tylko pomóc mu osiągnąć cel i myślę, że każdy zrobiłby to samo - skomentował swoje zachowanie Dabo. 

 

Zawodnicy nie zakwalifikowali się do biegu finałowego, stracili do zwycięzcy prawie pięć minut.

 

Co więcej, po minięciu linii mety reprezentant Aruby został zdyskwalifikowany. Zgodnie z przepisami powinien pokonać dystans o własnych siłach.

dk/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze