Eksplozje i pożar w zakładach chemicznych w Rouen. "Istnieje ryzyko zanieczyszczenia Sekwany"

Świat

Groźny pożar wybuchł w nocy ze środy na czwartek w zakładach chemicznych Lubrizol w Rouen na północy Francji. Słychać było eksplozje - poinformowały lokalne władze. Nie ma doniesień, by ktokolwiek ucierpiał, ale - istnieje ryzyko zanieczyszczenia Sekwany.

Na razie nie wiadomo co było przyczyną pojawienia się ognia.

 

Do wybuchu pożaru doszło około godz. 2.40 w fabryce wytwarzającej specjalistyczne chemikalia - podaje agencja Reutera. Najpierw było słychać eksplozje, a następnie nad zakładem pojawiła się olbrzymia chmura czarnego dymu widoczna z odległości kilku kilometrów, i płomienie. O godz. 6.30 pożaru wciąż nie ugaszono - podaje francuski portal actu.fr.

 

Z ogniem walczy obecnie około 130 strażaków. Zakład odgrodzono kordonem bezpieczeństwa.

 

Jak podaje actu.fr., w okolicy zamknięto żłobki, szkoły podstawowe i średnie. Dotyczy to wielu gmin, w tym Rouen, Mont-Saint-Aignan, Bois-Guillaume czy Isneauville.

 

Przedstawiciel straży pożarnej w departamencie Sekwana Nadmorska Jean-Yves Lagalle oświadczył, że priorytetem służb jest - ochrona niebezpiecznych produktów - które wciąż znajdują w zakładach chemicznych, gdzie w nocy ze środy na czwartek wybuchł pożar.

 

Dodał, że chodzi o - uniknięcie wypadku o nadmiernej skali.

 

- Najważniejszym priorytetem są wewnętrzne obiekty zakładów, które nie zostały jeszcze objęte pożarem - wyjaśnił Lagalle.

 

dc/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze