Trzaskowski: do tej pory wydane zostało 7 milionów złotych, żeby ustalić przyczynę awarii

Polska
Trzaskowski: do tej pory wydane zostało 7 milionów złotych, żeby ustalić przyczynę awarii
PAP/Piotr Nowak

Do tej pory wydano 7 mln zł, żeby ustalić przyczynę awarii kolektorów, które odprowadzały ścieki do oczyszczalni "Czajka". Natomiast rozwiązanie, które proponujemy - według szacunków - będzie kosztowało około 12-13 mln zł - powiedział we wtorek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Chodzi o naprawę kolektorów i budowę dodatkowej nitki przesyłającej ścieki.

Według Trzaskowskiego naprawa rurociągów w tunelu oraz budowa alternatywnej nitki będzie trwała równolegle. - W toku wszystkich analiz - ponieważ zdjęliśmy cały ten beton z rurociągu właściwego - okazało się, że te uszkodzenia główne, które stały się przyczyną awarii, one powstały na odcinku stumetrowym tego rurociągu i w związku z tym ten odcinek zostanie wymieniony na stalową rurę, i będą mogły popłynąć te ścieki właśnie w tunelu, dzięki naprawie tego rurociągu - powiedział prezydent.

 

Budowa nowej nitki

 

Podczas wtorkowej konferencji prezydent Warszawy przekazał, że budowa nowej nitki i remont kolektora powinny rozpocząć się w ciągu najbliższych kilku dni. "W ciągu najbliższych dni zaczną się prace nad wymianą rur w tunelu. Są już zamówione między innymi stalowe rury. Zrobimy wszystko, żeby w przeciągu dwóch miesięcy zakończyć prace przy remoncie kolektora" - tłumaczył prezydent.

 

Dodał też, że "budowa nowej nitki pod dnem Wisły może potrwać trochę dłużej".

 

Miasto rozważało kilka scenariuszy w związku z tym, że zgodnie z deklaracją alternatywny rurociąg zbudowany z inicjatywy rządu na Wiśle ma działać przez dwa miesiące.

 

Trzaskowski podkreślił, że w związku z tym miasto zdecydowało się na wariant najmniej uciążliwy dla mieszkańców. - Podjąłem decyzję, że zostanie wybudowana dodatkowa nitka pod dnem Wisły - poinformował. Inną rozważaną możliwością, gdyby przyjęte we wtorek rozwiązanie okazało się niemożliwe, było położenie rurociągu na Moście im. Marii Skłodowskiej-Curie.

 

Jak wyjaśnił prezydent stolicy, dodatkowa nitka nie znajdzie się w tunelu z kolektorami, lecz zostanie ułożona pod dnem Wisły poprzez tzw. przecisk. - Po to, żeby te dwa przesyły działały niezależnie - wskazał.

 

Dodatkowe rozwiązanie awaryjne

 

Celem budowy jest także możliwość przełączenia ścieków na nitkę zapasową, jeśli okaże się, że będą potrzebne dalsze naprawy. - Ta nitka zostanie tam, ponieważ chcemy mieć pewność, że będzie dodatkowe rozwiązanie awaryjne, gdyby, nie daj Boże, w przyszłości dochodziło do jakichkolwiek problemów - podkreślił.

 

Trzaskowski wyjawił też, jakie do tej pory koszty poniosło miasto. "Do tej pory wydane zostało 7 milionów złotych, żeby ustalić przyczynę awarii. Trzeba było zdjąć tony betonu i trwają prace analityczne. Natomiast to rozwiązanie, które proponujemy według szacunków będzie kosztowało około 12-13 milionów złotych" - dodał.

 

"Termin zakończenia prac naprawczych to połowa listopada"

 

"Zgodnie z informacją przekazaną 24 września br. podczas konferencji prasowej przez Prezydenta m.st. Warszawy Rafała Trzaskowskiego, Spółka przystąpiła do naprawy układu przesyłowego, która będzie polegała na odtworzeniu ok. 100 m każdego z rurociągów – w ich miejsce zostaną zainstalowane nowe stalowe rury. Spółka przystąpiła do naprawy układu przesyłowego, która będzie polegała na odtworzeniu zdemontowanych odcinków rurociągów. W ich miejsce zostaną zamontowane nowe stalowe rury, każda o długości 100 metrów. Termin zakończenia prac naprawczych to połowa listopada br." - przekazało we wtorek Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji.

 

Jak wskazano w komunikacie, MPWiK działa w oparciu o otrzymaną decyzję z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowalnego. "Obecnie trwają prace projektowe oraz rozmowy w sprawie zawarcia umowy na roboty budowlane, co powinno zostać sfinalizowane z końcem tego tygodnia" - podało MPWiK. Spółka dodała, że dotychczasowe koszty związane z pracami rozbiórkowymi oraz nadzorem i projektem wykonawczym to ok. 7 mln zł brutto.

 

Przedsiębiorstwo podkreśliło jednocześnie, że trwają przygotowania do realizacji drugiego rozwiązania, jakim jest wybudowanie zapasowej nitki przesyłającej ścieki.

 

"Planuje się dokonanie inwestycji metodami przewiertu - koncepcja jest obecnie uzgadniana z ekspertami. Inwestycja jest podyktowana potrzebą wybudowania zapasowego rurociągu, stanowiącego rezerwę w stosunku do obecnego układu przesyłowego pod Wisłą. Dzięki tej inwestycji w przyszłości, w przypadku potrzeby modernizacji lub naprawy rurociągów dzisiejszego układu, płynność przesyłu ścieków z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni »Czajka« nie będzie zakłócona" - wskazało MPWiK.

 

Do awarii kolektorów przesyłających ścieki z części lewobrzeżnej Warszawy do znajdującej się na prawym brzegu oczyszczalni "Czajka" doszło pod koniec sierpnia. MPWiK podjęło wtedy decyzję o zrzucie nieczystości do Wisły. W reakcji premier Mateusz Morawiecki zlecił budowę alternatywnego systemu przesyłowego. 9 września rozpoczęło się tłoczenie ścieków do "Czajki" zastępczym rurociągiem.

jm/prz/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze