Program PiS: ponad 1 mld zł dodatkowych środków dla inwestorów

Biznes
Program PiS: ponad 1 mld zł dodatkowych środków dla inwestorów
PAP/Roman Zawistowski

Ponad 1 mld zł dodatkowych środków dla inwestorów w ciągu kolejnych czterech lat czy wzmacnianie publicznych narzędzi wsparcia polskich przedsiębiorstw, zainteresowanych ekspansją zagraniczną - to jedne z propozycji PiS na kolejną kadencję.

W sobotę Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało swój program pt. "Polski Model Państwa Dobrobytu".

 

"W kolejnych czterech latach nie zamierzamy zwalniać tempa reform – nie tylko będziemy kontynuować dobrą zmianę w polskiej gospodarce czyniąc ją jeszcze bardziej nowoczesną, silną i konkurencyjną ale również wprowadzimy nowe rozwiązania uwalniające potencjał tkwiący w gospodarce i przedsiębiorstwach" - czytamy w dokumencie, w części poświęconej gospodarce.

 

Jak wyjaśniono, program wspierania inwestycji o istotnym znaczeniu dla gospodarki polskiej jest jednym z najskuteczniejszych narzędzi przyciągania inwestycji w całej Europie Środkowo-Wschodniej. Dowodem na to są międzynarodowe rankingi i rosnąca liczba oraz wartości nowych inwestycji – Polska jest najatrakcyjniejszym miejscem do inwestowania w tej części globu.

 

"By wykorzystać doskonałą pozycję Polski wzmocnimy funkcjonowanie tego instrumentu inwestycyjnego. Ponad miliard złotych (1,123 mld zł) dodatkowych środków zostanie przeznaczony na bezpośrednie wsparcie inwestorów" - czytamy w programie PiS.

 

Niezbędne są też nowe międzynarodowe projekty rozwojowe

 

Autorzy programu wskazują na wprowadzone już zmiany dla przedsiębiorców m.in. w prawie podatkowym i gospodarczym, ułatwiające prowadzenie działalności, przede wszystkim małym i średnim przedsiębiorcom. "Taką zmianą jest obniżenie stawki podatku CIT do 9 proc., które objęło około 440 tys. z około 509 tys., czyli prawie 90 proc., wszystkich podatników CIT w Polsce" - przypomniano. A także wdrożenie pakietu ustaw Konstytucji Biznesu, czy "punktowe ułatwienia zawarte w pakiecie »100 zmian dla firm«". Z kolei pakiet MŚP (ponad 50 uproszczeń w prawie podatkowym i gospodarczym umożliwiło pozostawienie w kieszeniach przedsiębiorców ponad 4 mld zł - zaznaczono.

 

PiS, jak czytamy, będzie też dążyć do "wzmacniania publicznych narzędzi wsparcia polskich przedsiębiorstw, chcących prowadzić ekspansję zagraniczną". "Dokonamy tego poprzez uzupełnienie oferty Grupy PFR, PAIH lub ARP o instrumenty, zbliżone do oferowanych obecnie przez amerykański OPIC i niemiecki DEG, w zakresie bezpośrednich inwestycji zagranicznych polskich firm, a także uchwalenie nowej ustawy o gwarantowanych przez Skarb Państwa ubezpieczeniach eksportowych" - podkreślono. Dodano, że niezbędne są też nowe międzynarodowe projekty rozwojowe. "W tym kontekście rozwijamy projekt Trójmorza, który jest obecnie jednym z najważniejszych strategicznych projektów w zakresie polityki zagranicznej. Zbudowanie silnych połączeń infrastrukturalnych obejmujących państwa Trójmorza przyczyni się do wzmocnienia UE jako całości, ale również zwiększy atrakcyjność tego obszaru dla Stanów Zjednoczonych i Chin oraz może przyczynić się do integracji państw Partnerstwa Wschodniego ze strukturami europejskimi" - oceniono.

 

Autorzy programu odnoszą się też do najważniejszych kwestii w obszarze gospodarki morskiej, energetyki czy drogownictwa. "Gospodarka morska jest jedną z kluczowych gałęzi gospodarki, która powinna napędzać rozwój Polski. Dlatego będziemy dalej wspierać rozwój polskich portów. Nasz strategiczny cel to podwojenie przeładunków w portach do 200 mln ton w najbliższych latach" - zaznaczono. Ma być to osiągnięte m.in. poprzez rozbudowę "potencjału przeładunkowego portów morskich i wsparcie prowadzonych już obecnie prac inwestycyjnych w Porcie Gdańsk (Port Centralny), w Porcie Gdynia (Port Zewnętrzny) oraz w Porcie Szczecin-Świnoujście (budowa terminala kontenerowego w Świnoujściu)- wyliczono.

 

Proces restrukturyzacji został zakończony – czas na zarządzanie

 

PiS planuje ponadto wybudowanie elektrowni jądrowych, "które są czyste i bezpieczne". Jak wskazano, zeroemisyjne wytwarzanie energii elektrycznej "powinno zostać wsparte przez bloki jądrowe, które już w 2035 r. mogą dać ok 10 proc. energii elektrycznej wytworzonej w kraju". Udział ten ma się zwiększyć do ok. 20 proc. w latach 2040–2043. "Zainstalowana moc bloków jądrowych może osiągnąć 10 GW, czyli tyle, ile przewidujemy dla morskich farm wiatrowych w tym samym czasie" - czytamy.

 

Autorzy programu deklarują też "dalsze wsparcie górnictwa węglowego". Chodzi o to, jak napisano, by w kolejnych latach "ograniczyć do minimum ryzyko kryzysu w branży". "Górnictwo z grudnia 2015 i z sierpnia 2019 r. to dwie zupełnie różne branże. Proces restrukturyzacji został zakończony – czas na zarządzanie. Będziemy się koncentrować na większym wykorzystywaniu rozwiązań innowacyjnych w górnictwie" - wskazano.

 

Przypomniano o realizacji inwestycji w sektorze energetycznym, dzięki którym Polska uniezależniania od gazu importowanego ze wschodu. "Celem, do którego dążyliśmy ze szczególnym wysiłkiem, jest bowiem suwerenność energetyczna" - napisano. Zgodnie z planem przebiega realizacja projektu gazociągu Baltic Pipe, który połączy Polskę z Danią i Norwegią. "Podjęta w 2018 roku decyzja inwestycyjna pozwoli na import ok. 10 mld m sześc. gazu rocznie, poczynając od jesieni 2022 r." - przypomniano. Rozbudowywany jest Gazoport im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu i jego moce wzrosną w 2021 roku do 7,5 mld m sześc. Infrastruktura ta pozwoli na stworzenie hubu gazowego w Polsce i eksportowanie nadwyżek gazu do innych krajów. W tym celu rozbudowujemy i modernizujemy sieci przesyłowe gazu w kraju oraz budujemy system interkonektorów gazowych z innymi krajami. Taki interkonektor jest już budowany ze Słowacją, a planowany jest także z Ukrainą.

 

Celem jest "zmodernizowanie i wybudowanie do 2023 roku aż 9000 km torów"

 

Odnosząc się do "wielkich inwestycji rozwojowych" autorzy dokumentu przypomnieli, że od 2016 do połowy 2019 udostępniono niemal 900 km nowych dróg krajowych, a do końca roku będzie w sumie około 1200 km. "Ogłoszono przetargi na ponad 570 km nowych dróg krajowych, a GDDKiA podpisała 95 umów na ponad 1130 km nowych dróg" - czytamy. Zwrócono też uwagę, na realizację wartego ponad 70 mld zł Krajowego Programu Kolejowego (KPK) czy na Program Budowy Dróg Krajowych o budżecie 135 mld zł, który jest "największym programem infrastrukturalnym w historii Polski". Celem PiS, jak zaznaczono, jest "zmodernizowanie i wybudowanie do 2023 roku aż 9000 km torów kolejowych".

 

Z kolei w ramach Funduszu Dróg Samorządowych do 2028 r. 36 mld zł ma być przeznaczone na rozbudowę i modernizację dróg lokalnych. "Dzięki temu każdego roku miliardy złotych popłyną do gmin i powiatów. Przełoży się to na wiele tysięcy nowych oraz wyremontowanych dróg gminnych i powiatowych" - napisano. Przypomniano, że tylko w 2019 roku program może objąć inwestycje drogowe na kwotę 6 mld zł. "Program ten uzupełni budowa lokalnych przepraw mostowych w ramach specjalnego Programu Mosty dla Regionów o budżecie 2,3 mld zł".

 

Do 2023 roku PiS zamierza też "zmodernizować lub wybudować od podstaw łącznie około 200 dworców kolejowych". Wartość całego programu szacowana jest na ok. 1,5 mld zł.

 

CPK jest warunkiem dalszego długofalowego rozwoju infrastrukturalnego Polski

 

W programie wymieniono też budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK), który ma być "bramą Polski na świat". "Ten wielki projekt jest warunkiem dalszego długofalowego rozwoju infrastrukturalnego Polski" - oceniono. Po pierwszym etapie budowy port lotniczy ma obsługiwać do 45 mln pasażerów rocznie, a docelowo ok. 100 mln. Lotnisko ma powstać na powierzchni około 3 tys. ha gruntów.

 

W dokumencie wskazano też na "zestaw programów rozwojowych kierowanych do wszystkich regionów, ale ze szczególnymi, preferencyjnymi warunkami dla najbardziej zagrożonych wykluczeniem lub wykluczonych ośrodków – zarówno wiejskich, jak i miejskich". To programy, jak czytamy, które należy w następnych latach "wzmacniać, rozwijać i uzupełniać".

 

"Flagowym programem jest Pakiet dla Miast Średnich, kierowany do wszystkich ośrodków najbardziej pokrzywdzonych transformacją gospodarczą i reformą samorządową" - podkreślono. "Do 2023 roku planujemy przeznaczyć prawie 3 mld zł na rozwój miast. Z Pakietem dla Miast Średnich będzie korespondować Program wzmacniania szans rozwojowych obszarów zagrożonych trwałą marginalizacją" - czytamy. Jak wyjaśniono, celem realizacji Programu będzie osiągnięcie rozwoju gospodarczego "poprzez wsparcie przedsiębiorczości i inwestycji prywatnych".

 

W ramach programu, jak zapowiedziano, realizowany będzie "kompleksowy pakiet działań" z zakresu m.in.: rozwoju lokalnej przedsiębiorczości, aktywizacji lokalnych zasobów ludzkich, pobudzania lokalnych inicjatyw gospodarczych i społecznych oraz poprawy dostępu mieszkańców do podstawowych usług publicznych. "W ramach Programu będzie przygotowany i realizowany specjalny pakiet działań skierowany do małych miast poniżej 20 tysięcy mieszkańców oraz do obszarów popegeerowskich" - zapowiedziano.

 

Wskazano też na program kierowany do Polski Wschodniej, czyli do województw: lubelskiego, podlaskiego, podkarpackiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego. "Będziemy się starali dołączyć do tego programu również najbardziej potrzebujące wsparcia subregiony województwa mazowieckiego: radomski, ostrołęcko-siedlecki i ciechanowski" - zadeklarowano. I dodano: "nadrabiamy wieloletnie zapóźnienia w infrastrukturze transportowej, zarówno w drogowej jak i kolejowej, z flagowymi projektami Via Carpathia, Via Baltica i Rail Baltica".

Z kolei program dla Bieszczad ma wesprzeć "procesy rozwojowe w najmniej dostępnym zakątku Polski, jakim są Bieszczady". Na inwestycje przyczyniające się do rozwoju Bieszczad do 2023 r. z funduszy unijnych oraz budżetu państwa ma trafić 800 mln zł.

dc/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze